Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Kacper usłyszy. Rodzice zbierają pieniądze na następną operację

Do niedawna dwuletni Kacper Kochanowski z Międzyrzeca Podlaskiego żył w świecie ciszy. Ale operacja wszczepienia implantu ślimakowego dała mu przepustkę do krainy dźwięków. Teraz, dziecko wymaga intensywnej rehabilitacji.
Kacper usłyszy. Rodzice zbierają pieniądze na następną operację
2-letni Kacperek Kochanowski z Międzyrzeca Podlaskiego w sierpniu 2013 r. przeszedł operację wszczep
Rodzice Kacperka liczą na wparcie. - U synka stwierdzono obustronny niedosłuch zmysłowo - nerwowy głębokiego stopnia. Zdecydowaliśmy się na implant ślimakowy. Przy odpowiedniej stymulacji nerwów słuchowych mózg odbiera informację akustyczną z otoczenia. Tylko codzienna, żmudna rehabilitacja przynosi efekty - mówi Bożena Kochanowska, matka chłopczyka. Kacper potrzebuje odpowiednich stymulatorów dźwięku, programów komputerowych, a nawet instrumentów muzycznych. - On wszystko poznaje od początku. Piszczy z radości, cieszy się każdym nowym dźwiękiem. Lubi stukot pociągu i dźwięk, który wytwarza się przy otwieraniu napoju gazowanego - opowiada Kochanowska. Operację wszczepienia implantu 2-latek przeszedł w sierpniu 2013 r. - Czeka go rok rehabilitacji, a później wszczepienie kolejnego implantu. To zagwarantowałoby mu pełny rozwój i szansę na normalne życie - przyznaje mama chłopczyka. Taka operacja to wydatek rzędu 60 tys. zł. - Jesteśmy pod opieką najlepszego specjalisty w kraju, prof. Henryka Skarżyńskiego, który w Światowym Centrum Słuchu w Kajetanach wszczepił implant Kacperkowi -zaznacza pani Bożena. W 1992 roku prof. Skarżyński przeprowadził pierwszą w Polsce operację wszczepienia implantu ślimakowego dorosłej osobie niesłyszącej. Kacper to wesoły i ciekawy świata chłopiec. - Intelektualnie dobrze się rozwija. Lubi zwierzęta, ogląda bajki, jest chętny do współpracy. Po wszczepieniu implantu, widać wyraźny postęp - przekonuje matka 2-latka. Kochanowscy prowadzą gospodarstwo ogrodnicze, oprócz Kacpra wychowują jeszcze dwie córki. - Mamy na chleb, nie możemy narzekać. Jednak chcemy zagwarantować naszemu dziecku normalny rozwój, a miesięczna rehabilitacja synka pochłania kilka tysięcy złotych - dodaje pani Bożena. Z myślą o kolejnej operacji, rodzice zgłosili Kacperka do Fundacji Dzieciom \"Zdążyć z Pomocą”. Wpłaty należy kierować na konto Fundacji Dzieciom \"Zdążyć z Pomocą”, Bank BPH S.A. 15 1060 0076 0000 3310 0018 2615, Tytułem: 22054 - Kochanowski Kacper - darowizna na pomoc i ochronę zdrowia. Można też przekazać 1 proc. podatku. W formularzu PIT wystarczy wpisać numer KRS 0000037904, a w rubryce \"Informacje uzupełniające - cel szczegółowy 1%” należy podać \"22054 Kochanowski Kacper”.
Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama