- Obecna opozycja prowadzi fałszywą narrację wokół tematu bezpieczeństwa. Wręcz powiedziałabym, że dezinformację. Na szkodę państwu. I zagrażając obywatelom. Uruchomiliśmy jako kraj pierwsze środki z programu SAFE o wartości 130 miliardów złotych. Te pieniądze trafią konkretnie do polskiej armii. 60 miliardów do wojsk lądowych poprzez zakup sprzętu, takiego jak Raki czy Borsuki. 21 miliardów na obronę polskiego nieba. 19 miliardów na logistykę i amunicję, w tym amunicję artyleryjską kalibru 155 milimetrów. 5,5 miliarda na cyberbezpieczeństwo, dowodzenie i rozpoznanie. Pieniądze z SAFE w sposób absolutnie merytoryczny, pragmatyczny i skuteczny podnoszą nasze bezpieczeństwo - mówi europosłanka.
Marta Wcisło zaznacza, że dodatkowe 178 milionów euro bezzwrotnych środków europejskich z Europejskiego Funduszu Obronnego powędruje na wschodnią flankę Unii Europejskiej.
- Do krajów najbardziej zagrożonych, do regionów najbardziej zagrożonych, takich między innymi jak Lubelszczyzna. To są europejskie pieniądze, które mają wzmocnić nasze bezpieczeństwo, wdrożyć nowoczesne systemy dowodzenia i systemy antydronowe. I podkreślam: 178 milionów euro bezzwrotnych europejskich pieniędzy trafi na wschodnią flankę Unii Europejskiej na podniesienie naszego bezpieczeństwa - przekonywała Wcisło.
Dużą część swojego wystąpienia na konferencji prasowej 57-letnia polityczka poświęciła krytyce opozycji.
- Uważam, że w temacie bezpieczeństwa powinien być jeden przekaz i działanie ponad podziałami. Tymczasem PiS i Konfederacja blokują, wetują i wyśmiewają wszystko, co jest związane z bezpieczeństwem, próbując sparaliżować państwo. Niestety, na czele tych wet stoi prezydent Karol Nawrocki, który przez rok czasu na rzecz polskiego bezpieczeństwa zrobił tylko tyle, że zawetował trzydzieści ustaw dotyczących bezpieczeństwa i gospodarki. Już nie wspomnę o takich ustawach jak Lex Kamilek czy inne. Nie powinno być polityki związanej z naszym bezpieczeństwem i z funkcjonowaniem państwa. A z przykrością stwierdzam, że na każdej możliwej płaszczyźnie, czy to w samorządzie, czy w parlamencie, czy w Europarlamencie, czy poprzez pana prezydenta Nawrockiego, PiS i Konfederacja, chcą sparaliżować państwo, szkodząc państwu i zagrażając naszym obywatelom.
- Z tego miejsca pozostaje mi tylko apel i wołanie o rozsądek, aby zaprzestali działań, które zagrażają naszemu państwu, a szczególnie obywatelom. Bo weto prezydenta między innymi spowodowało, że w takich regionach jak Lubelszczyzna pieniądze z SAFE nie mogą pójść na budowę schronów, miejsc schronienia, miejsc ukrycia. Na szczęście, na ten cel rząd polski przeznaczył bardzo duże środki w ramach obrony cywilnej i ochrony ludności. Dlatego za państwa pośrednictwem apeluję do moich kolegów i koleżanek z PiS i z Konfederacji: naprawdę opamiętajcie się, bo jesteśmy w takim miejscu i w takim czasie, że bezpieczeństwo powinno być ponad podziałami. A pieniądze, na które składa się cała Europa, w takich miejscach jak Lubelszczyzna są niezbędne. Bo tu się zaczyna Polska, tu się zaczyna Unia Europejska i tu się zaczynają pieniądze europejskie na rzecz naszego bezpieczeństwa - puentowała Marta Wcisło.

Komentarze