Chodzi o premierę nowego programu kabaretu Smile, połączonego z jubileuszem 15-lecia jego istnienia. Przedstawienie odbyło się 3 listopada w Centrum Spotkania Kultur, a gościnnie wystąpili w nim kabaret Ani Mru-Mru, Kabaret Młodych Panów i zespół The Jobers. Spektakl został zarejestrowany przez kamery telewizji Polsat i będzie wyemitowany na jej antenie w najbliższą niedzielę o godz. 21.05 w programie „Kabaret na żywo”.
Samorząd województwa dołożył do tego przedsięwzięcia 250 tys. zł z funduszy unijnych przeznaczonych na marketing gospodarczy regionu. W związku z tym stacja ma m.in. wyemitować 20 spotów reklamowych Lubelskiego.
– To dużo lepsza forma promocji niż tradycyjne spoty reklamowe – mówił nam we wrześniu wicemarszałek województwa Krzysztof Grabczuk.
W poniedziałek na jego stronie w portalu Facebook pojawił się filmik, na którym wraz z członkami kabaretu Smile zaprasza na niedzielną transmisję.
– Razem z nami marszałek województwa lubelskiego Krzysztof Grabczuk. To dzięki niemu to całe zamieszanie – mówi na nagraniu jeden z artystów.
– Nie dzięki mnie, ale dzięki zarządowi województwa lubelskiego, który przeznaczył swoje specjalne środki finansowe – ripostuje Grabczuk.
Być może nie byłoby w tym nic kontrowersyjnego, gdyby nie plansza, którą widać we wstępie do spotu. Pojawia się na niej wizerunek Grabczuka z logo Platformy Obywatelskiej i hasłem „Więcej dla regionu”.
– Wygląda na to, że kampania marszałka jest finansowana ze środków samorządu. To kuriozalne, a zarazem niedopuszczalne – oburza się Marek Wojciechowski, sekretarz klubu radnych Prawa i Sprawiedliwości w sejmiku województwa. I dodaje stanowczo: – Być może kabaret to dobre miejsce dla Krzysztofa Grabczuka. Mógłby rozwijać się w tej dziedzinie, a rządzenie regionem zostawić poważnym ludziom.
Wicemarszałek w opublikowanym materiale nie widzi niczego złego. – Mam pytać radnych o to, co mogę zamieszczać na swoim Facebooku, a co nie? Nie da się całkowicie rozdzielić życia prywatnego od zawodowego. W swoim życiu prywatnym wielokrotnie promowałem nasz region w różnych miejscach.
- Uważam, że to mój obowiązek - mówi nam Grabczuk i wyjaśnia, że nagranie powstało podczas jednej z prób do spektaklu w CSK. Przypomina też, że niedzielny program ma mieć 2,5-milionową widownię. – Trudno o lepszą promocję województwa. Koszt dotarcia do jednej osoby można przeliczyć na 10 groszy.
O komentarz poprosiliśmy wicemarszałka Grzegorza Kapustę z Polskiego Stronnictwa Ludowego. – Krzysztof Grabczuk w zarządzie województwa odpowiada za kulturę i promocję i nie widzę nic złego w tym, że zaprasza na to wydarzenie – mówi nam Kapusta.
Pytamy, czy nie widzi nic niestosownego w umieszczeniu przed nagraniem planszy do złudzenia przypominającej plakat wyborczy. – Nie chcę tego komentować. Każdy może ocenić to sam – ucina.
Na końcu filmiku pojawiają się informacje o dacie emisji wraz z logo Polsatu. Mailowo zapytaliśmy rzecznika stacji, czy uczestniczyła ona w realizacji materiału i czy będzie on emitowany na jej antenie. Nie otrzymaliśmy odpowiedzi.
Radny Wojciechowski zapowiada, że sprawę poruszy na najbliższej, zaplanowanej na 20 listopada sesji sejmiku.
Chodzi o premierę nowego programu kabaretu Smile, połączonego z jubileuszem 15-lecia jego istnienia. Przedstawienie odbyło się 3 listopada w Centrum Spotkania Kultur, a gościnnie wystąpili w nim kabaret Ani Mru-Mru, Kabaret Młodych Panów i zespół The Jobers. Spektakl został zarejestrowany przez kamery telewizji Polsat i będzie wyemitowany na jej antenie w najbliższą niedzielę o godz. 21.05 w programie „Kabaret na żywo”.
Samorząd województwa dołożył do tego przedsięwzięcia 250 tys. zł z funduszy unijnych przeznaczonych na marketing gospodarczy regionu. W związku z tym stacja ma m.in. wyemitować 20 spotów reklamowych Lubelskiego.

Komentarze