Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Puławy: Młodzi poeci o lotnictwie

„Drogo za skrzydła się płaci, ale bądźmy skrzydlaci”. Słowa J. Sztaudyngera stały się hasłem przewodnim tegorocznych obchodów dni patrona w Szkole Podstawowej nr 6 im. Lotników Polskich w Puławach.
Puławy: Młodzi poeci o lotnictwie

Tematyka polskiego lotnictwa towarzyszyła uczniom i nauczycielom podczas zajęć edukacyjnych, wychowawczych, a także różnego rodzaju zmagań konkursowym. Uroczysta gala podsumowująca te wydarzenia była w poprzedni piątek 10 listopada.

Uczniowie brali udział w konkursach plastycznych, m.in.„Lotnik – bohater przestworzy” czy „Mam skrzydła u ramion” przygotowanych dla różnych kategorii wiekowych. Mistrzów ortografii wyłoniono poprzez dyktando patriotyczne spośród wszystkich uczniów szkoły, także w różnych kategoriach. Zespoły klasowe walczyły o zwycięstwo w konkursie czytania ze zrozumieniem „Lubimy czytać” o tematyce patriotycznej.

Obchodom towarzyszył I Ogólnopolski Konkurs Literacki „Na stalowych skrzydłach”. Adresatem byli młodzi poeci, uczniowie klas IV-VII szkół podstawowych. Uczestnicy zgodnie z regulaminem zgłaszali jeden utwór poetycki o tematyce związanej z lotnictwem. Była to pierwsza edycja konkursu ogłoszona na skalę ogólnopolską. Na konkurs wpłynęły 132 prace z całej Polski. Ostatecznie wyłoniono 16 laureatów.

Obchody Szkolnych Dni Patrona przygotował zespół nauczycieli: Elżbieta Wirga – dyrektor szkoły, Beata Węglińska – Słowik, Magdalena Stefanyszyn, Anna Stęzycka, Anna Kowalska, Sławomira Włodarczyk, Maria Warda, Anna Marzec.

Wydarzenie organizowane jest corocznie w bliskości Święta Niepodległości. Ma na celu promowanie ideałów polskiego lotnictwa, wychowanie w trosce o dobro Ojczyzny oraz kształtowanie szacunku i wdzięczności wobec Jej obrońców. Tegorocznej części artystycznej „Awantura o polskich lotników” towarzyszyła prezentacja nagrodzonych wierszy.

>>>

 

„Jastrząb”

 

Wzbić się w górę, hen wysoko,

aby piękniej widzieć świat.

Wzbić się w górę, gdzie anioły,

wyznaczają w chmurach szlak.

 

Latać szybko, jak najszybciej

i przemierzyć cały kraj.

Latać głośno, jak najgłośniej,

widzieć z góry ziemski raj.

 

F-16 mym marzeniem,

co „Jastrzębiem” zowie się.

Kiedy leci sobie w chmurach,

cała ziemia trzęsie się.

 

Być pilotem tego cuda,

granic Polski zawsze strzec.

Może kiedyś mi się uda,

marzyć trzeba, trzeba chcieć!

 

I ja kiedyś jak dorosnę,

w tym szeregu pragnę stać.

To dla Polski, dla Ojczyzny,

moje serce chciałbym dać.

 

Mikołaj Choina, klasa VB

Szkoła Podstawowa nr 6 im. Polskich Lotników w Puławach

 

***

 

126***

                              

Na skrzydłach bez piór, nieruchomych,

mknie metalowy ptak.

Na jego kadłubie widnieje

znany Polakom znak:

dwie kosy i czapka krakuska.

Tylko orzełka brak.

 

Chroni polski pilot wyspy brzeg.

Wtem dostrzega na niebie wroga.

Jednego? Nie, jest ich już aż trzech.

Zanosi modlitwę do Boga

o wiktorię, bo klęska to grzech.

 

Huragan uderza na wroga.

Karabinowa dźwięczy palba.

Orzeł chwyta w swe szpony kruka

i trwa wciąż powietrzna ta walka.

To będzie dla Niemców nauka!

 

Jeden trafiony spada w locie,

zamyka się nad nim morska toń.

Drugi ucieka. A trzeci gdzie?

Trzeciego nie widzę. Jest! To on!

Do boju już gotów, aż się rwie.

 

Beczka i pętla, nagły wywrót.

Przeciwnik Polaka wciąż szuka.

Spirala, świeca, lekki zawrót.

Czy powiedziemu się ta sztuka,

by mógł liczyć na zbawczy powrót?

 

W powietrzu zacięty wciąż trwa bój

o wolność, honor i ojczyznę.

Lecz czy to nie jest daremny znój?

Czy zobaczę kiedyś spuściznę

po przodkach? Proszę, oPanie mój!

 

Lecz Niemiec zwieść się już nie daje,

Jak czarna śmierć czeka. Czeka wciąż,

by podbić wszystkie wolne kraje.

Ten zdradziecki nazistowski wąż

niewinnego kruka udaje.

 

Polski orzeł przypuszcza atak.

Niemiec w bok zostaje trafiony.

W ognistej chmurze spala się ptak,

do tej pory niezwyciężony.

Ale co to? Paliwa mi brak?

 

***

 

1

Dolecieć do domu lotnik chce.

Majaczy brzeg wyspy w oddali.

Czy pilot da radę, czy też nie?

Wierny druh dryfuje na fali,

by zatonąć gdzieś na morskim dnie.

 

W chmurach człowiek jest wolny jak ptak,

ale w sercu wielki ból mu gra.

Bo to nie był jakiś stary wrak,

lecz przyjaciel, dziś takich nie ma … .

Wiatr czaszę znosi na ląd. To znak!

 

Osiada na ziemi bohater.

Dla niego kres to gry.

Tłum nieme zadaje pytanie:

- Lotniku, kto żeś ty?

I dumna wybrzmiewa odpowiedź:

- Jam Polak z … 303!

 

autor: Maria Kolad

klasa VII A, Szkoła Podstawowa nr 3 w Myślenicach

 

***

 

Być lotnikiem.

 

Zostać lotnikiem - to moje marzenie,

chcę wznieść się wysoko, wysoko nad ziemię,

lecieć w przestworzach, zostawić świat w dole,

lasy, jeziora, łąki i kolorowe pole.

 

Chcę wziąć ster w swoje ręce, słyszeć ryk silnika,

mieć moc, siłę gladiatora, zdolności lotnika,

unieść tytana w chmury, pomachać skrzydłami,

i lecieć, pikować wysoko nad pięknymi Tatrami.

 

Tak, być lotnikiem - to moje marzenie,

to mój cel w życiu, moje do celu dążenie,

zobaczyć całe piękno tego świata z góry,

poczuć wolność, szybować wprost z Tatr na Mazury.

 

A gdy będę jak ptak ze stalowymi skrzydłami,

który żyje w przyjaźni nawet z burzowymi chmurami,

będę ludziom służył, bo lotnictwo to służba.

Niech to będzie przyszłości mej dobra wróżba.

 

Karol Flis uczeń klasy VI „b”

Szkoła Podstawowa nr 48 w Lublinie

 

***

 

Lotnik niebieskooki

 

idę rano do szkoły

wokół niebieskie obłoki

nade mną leci pilot

pewnie niebieskooki

 

siedzi w ogromnej maszynie

skrzydła jak biały orzeł

taki jak w polskim godle

strzegący polskich rodzin

 

stalowe skrzydła ogromne

silne jak polscy lotnicy

dziad jego bronił polski

mojej kochanej ojczyzny

 

tych pól i lasów pięknych

bronił naszego kraju

żebyśmy byli wolni

i mogli się cieszyć majem

 

dziękuję polscy lotnicy

za waszą pracę i trud

bym mogła się teraz cieszyć

zieloną łąką i lasem

szkołą i wolnym czasem

 

Wiktoria Sycińska klasa IV a

Szkoła Podstawowa nr 6 w Puławach

 

***

 

" Na skrzydłach"

 

Cisza ..białe obłoki i słońca blask.

Sznur wielkich ptaków po niebie przeleciał.

Siadasz w kabinie zapinasz pas,

za chwile to Ty wśród chmur będziesz leciał.

 

Samolot powoli w górę się wzbija,

kolejne chmury skrzydłami przecina.

Polecisz wysoko nad nieba poszycie,

za kraj swój gotów oddawać życie.

 

Twoja odwaga twój honor i siła ,

ten piękny samolot do góry dziś wzbija.

Ty będziesz powietrznej przestrzeni bronił

wroga po niebie niebieskim gonił.

 

To dzięki wam zasypiamy spokojnie

i nie myślimy o żadnej wojnie.

Przy was bezpiecznie się czujemy

i za to wszystko dziś Wam DZIĘKUJEMY !!!!

 

Kamil Walaszczyk VI B

Szkoła Podstawowa nr 6 w Puławach         

Powiązane galerie zdjęć:


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama