W czwartek (30 kwietnia) wieczorem mieszkańcy podlubelskiej Turki usłyszeli dziwny hałas. Gdy wyjrzeli przez okno zobaczyli, że na parkingu wylądował ogromny balon, do którego były przeczepione pakunki. Od razu została poinformowana policja.
Na miejscu interweniowali policjanci oraz straż pożarna. Na początku zostało sprawdzone, czy w pakunkach nie znajdują się substancje zagrażające zdrowiu i życiu. Po wykluczeniu tego, przystąpiono do oględzin.
W kartonach znajdowały się papierosy. Wstępne ustalenia wskazują, że balon z pakunkiem przyleciał z Białorusi, co oznacza, że przeleciał co najmniej 80 km (tyle wynosi odległość w linii prostej do granicy polsko-białoruskiej). Policja prowadzi czynności wyjaśniające. Jednocześnie sprawdzany jest teren, czy nie wylądowały inne tego typu obiekty.














Komentarze