Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama STUDNIÓWKA 2026 - zobacz galerię zdjęć!
Reklama

Prezydent Białej Podlaskiej nie dołoży do budowy parkingu. "Smuci, że tak zostaliśmy potraktowani"

Już wiadomo. Miasto nie wybuduje mieszkańcom dodatkowego parkingu przy ulicy Okopowej w Białej Podlaskiej. Tak wynika z odpowiedzi prezydenta na petycję mieszkańców.
Prezydent Białej Podlaskiej nie dołoży do budowy parkingu. "Smuci, że tak zostaliśmy potraktowani"

Autor: Archiwum

Podpisało się pod nią 500 osób. Ulica Okopowa leży tuż przy osiedlu Jagiellońskim, największym skupisku bloków w mieście. Obok znajduje się Wojewódzki Szpital Specjalistyczny. I co prawda powstał tu parking przy sklepie Ela, ale właściciel umieścił tablicę z informacją, że to teren prywatny.

Prezydent rozwiał jednak wątpliwości. – Parking naprzeciwko sklepu "Ela" powstał z inicjatywy prywatnego przedsiębiorcy, a miasto w żaden sposób nie finansowało tej inwestycji – zaznacza. – Przedsiębiorca wybudował miejsca postojowe z myślą o klientach sklepu, ale jest to parking ogólnodostępny. Dzierżawiony (...) teren leży w pasie drogowym i nie jest prywatnym parkingiem – podkreśla Stefaniuk.

Tymczasem Konrad Afaltowski, prezes spółdzielni mieszkaniowej Terebelska II proponował aby dodatkowy parking dla mieszkańców pobliskich bloków wybudować w sąsiedztwie istniejącego już parkingu. Tyle, że miasto chce w przyszłości poszerzyć ulicę Okopową, bo tak zakładają plany zagospodarowania przestrzennego. Poza tym, na przeszkodzie stoją nasadzenia zastępcze. Władze miasta sugerują spółdzielni wykonanie inwestycji na własny koszt.

– Odpowiedź pana prezydenta nie jest dla nas mieszkańców pozytywna – przyznaje Afaltowski. – Wręcz smuci, że tak zostaliśmy potraktowani. W petycji zaproponowaliśmy spotkanie mieszkańców z prezydentem w tej sprawie, a pan prezydent zignorował naszą prośbę – dodaje prezes spółdzielni.

Ale jednocześnie zauważa mały sukces. – Mieszkańcy będą mogli zostawiać swoje samochody na obecnym parkingu przy ul. Okopowej. Wcześniej byli  wypraszani przez właściciela sklepu – przyznaje Afaltowski.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama