Poniatowa. Chciał wyłudzić pieniądze, ale miała za mało
Wczoraj do jednej z mieszkanek Poniatowej zadzwonił telefon. Kobieta usłyszała w słuchawce męski głos. Mężczyzna podawał się za jej wnuczka i poprosił o pomoc finansową.
- 29.01.2013 16:56

Rzekomy \"wnuczek” twierdził, że spowodował wypadek drogowy i musi oddać pieniądze za naprawę pojazdu, w przeciwnym razie grozi mu więzienie.
Kiedy jednak usłyszał, że 72-latka posiada w domu jedynie 400 złotych, szybko się rozłączył. Kobieta po całym zajściu postanowiła sprawdzić, czy rzeczywiście doszło do wypadku. W trakcie rozmowy z synem okazało się, że jej wnuczek jest zdrowy i nie dzwonił do babci z prośbą o pożyczkę.
Policjanci z Opola Lubelskiego poszukują oszustów i apelują o rozwagę i ostrożność w kontaktach z nieznajomymi.
Reklama













Komentarze