Wydawałoby się, że sześć godzin to aż nadto czasu lecz w praktyce, jeśli chciało się skorzystać ze wszelkich atrakcji tego wieczoru, tempo przemieszczania się musiało być znacznie szybsze od standardowego.
Arsenał Zamojski zapraszał już od godz. 18, począwszy od projekcji multimedialnej o Historii Twierdzy i Miasta Zamość poprzez wystawę Leona Barszczewskiego, podróżnika i fotografa XIX w. Azji Środkowej aż do prezentacji reliktów murów obronnych.
W swoje mury zapraszało I Liceum Ogólnotszałcące mieszczące się w dawnej Akademii Zamojskiej na koncert chóru szkolnego oraz na przedstawienie patriotyczne.
Swoje podwoje otworzyła również Synagoga, kazamaty, obwarowania Twierdzy Zamość, Muzeum Fotografii, wystawa "Koronki, tiuniury, aksamity Stowarzyszenia Turystyki z Pasją.
Wszelkie te atrakcje można oczywiście wciąż oglądać również w ciągu dnia.
![Noc Muzeów w Zamościu. Ciężko obejrzeć wszystko jednego wieczora [zdjęcia] Noc Muzeów w Zamościu. Ciężko obejrzeć wszystko jednego wieczora [zdjęcia]](https://static2.dziennikwschodni.pl/data/articles/xl-noc-muzeow-w-zamosciu-ciezko-obejrzec-wszystko-jednego-wieczora-zdjecia-1751703863.jpg)













Komentarze