Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Prąd ze słomy: Budowa coraz bliżej

Lubelskie plany firmy Tergopower nabierają kształtów. Inwestor złożył już wniosek o przyłączenie do sieci ciepłowniczej. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, budowa elektrowni na biomasę ruszy w tym roku.
Prąd ze słomy: Budowa coraz bliżej
(mat. inwestora)
Nasz lubelski projekt to dopiero początek – zapowiedział we wtorek w Lublinie Jörgen Andersson, prezes Tergopower, były minister energetyki w rządzie Szwecji. – To jedna z największych tego typu inwestycji w tej części Europy. Chcemy zostać w Polsce na dłużej. Rozmawiamy również z innymi miastami. Obecnie koncentrujemy się jednak na inwestycji w Lublinie. Projekt zakłada budowę elektrociepłowni, zasilanej biomasą. Instalacja ma powstać przy ul. Mełgiewskiej, w pobliżu sklepu Castorama. Koszt inwestycji szacowany jest na 140 mln euro. Instalacja ma być zasilana przede wszystkim słomą. Będzie produkować głównie energię elektryczną. W najbliższych tygodniach inwestor powinien złożyć wniosek o wydanie warunków przyłączenia do sieci energetycznej. Kończy również prace nad raportem środowiskowym. To niezbędne do realizacji projektu. – W tej chwili wszystko przebiega zgodnie z planem. Otrzymujemy cenne wsparcie ze strony samorządowców – zapewnia Andersson. – Najważniejszą sprawą jest dla nas uzyskanie pozwolenia na budowę. Istotny będzie również kształt ustawy o odnawialnych źródłach energii, którą polscy parlamentarzyści mogą przyjąć w czerwcu. W optymistycznej wersji, już pod koniec tego roku zakończylibyśmy formalne przygotowania. Sama budowa elektrowni to kwestia 18 miesięcy. To oznacza, że już w 2015 roku nowa elektrociepłownia mogłaby rozpocząć działalność. Z deklaracji inwestora wynika, że przy jej obsłudze mogłoby pracować ok. 30 osób. Kilkaset kolejnych znalazłoby zajęcie przy dostarczaniu surowca. W całym regionie ma powstać 7–8 punktów skupu biomasy. – Zamierzamy współpracować przede wszystkim z polskimi rolnikami – zapowiada Sebastian Soluch, członek Rady Dyrektorów Tergopower. – Pozyskiwanie biomasy zza wschodniej granicy, np. z Ukrainy, byłoby dosyć trudne, choćby ze względu na dzielącą nas granicę i regulacje prawne. Budowa ekologicznej elektrociepłowni może być doskonałą okazją do zarobku dla rolników. Roczne zapotrzebowanie instalacji na surowiec szacuje się na 270 tys. ton.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama