Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Zbudują kopalnię pod Rejowcem. Węgla szukają też Australijczycy

To już pewne. Kompania Węglowa ze Śląska za 3,7 miliarda złotych wybuduje kopalnię pod Rejowcem. Ale to nie wszystko – na nasz węgiel mają także ochotę dwie firmy z... Australii.
Zbudują kopalnię pod Rejowcem. Węgla szukają też Australijczycy
Rozpoczął się wyścig po lubelski węgiel (Archiwum)
Rozpoczął się wyścig po węgiel. W czwartek na sympozjum górniczym w Krakowie Marek Uszko, wiceprezes Kompani Węglowej, oficjalnie zapowiedział budowę kopalni w Pawłowie pod Rejowcem. Plany kompanii są ambitne. – Powstaną trzy szyby, dwa wydobywcze plus jeden rezerwowy. Zakład ma zatrudniać docelowo ok. 2 tys. osób i produkować ok. 20 tys. ton węgla na dobę, czyli ok. 5 mln ton rocznie – mówi Zbigniew Madej, rzecznik KW. – Z ekonomicznego punktu widzenia tylko duże przedsiębiorstwa górnicze mają szansę na sukces. Pokazuje to przykład Bogdanki, która stała się graczem formatu europejskiego. Dlatego uważam, że Pawłów ma szansę na sukces – mówi lubelski geolog, prof. Marian Harasimiuk. – Kompania Węglowa nie rozpoczęła jeszcze formalnych starań o zgodę na wiercenia – mówi Stanisław Kurek, dyrektor Okręgowego Urzędu Górniczego w Lublinie. – Firma musi przedstawić tzw. plan ruchu. Później, w ciągu miesiąca, jesteśmy w stanie wydać niezbędną decyzję. Tymczasem firma Dalbis na zlecenie kompanii planuje rozpoczęcie prac w kwietniu przy 8 odwiertach. Ich głębokość wyniesie od 820 do 965 metrów, a łączna długość – ponad 7 kilometrów. – Spółka ma dwa lata na badanie złóż – wyjaśnia Kurek. – Biorąc pod uwagę formalności, to za trzy lata mogliby rozpocząć budowę kopalni. Wykonanie szybu trwa ok. 4–5 lat. Według wstępnych szacunków, do zagospodarowania w okolicach Rejowca i Pawłowa jest ok. 185 mln ton węgla. – Pierwszy węgiel zaczniemy wydobywać najpóźniej za 11 lat – dodaje Madej. Koncesja wydana dla KW obejmuje złoże położone w gminach Rejowiec, Rejowiec Fabryczny i Siedliszcze. Ogromne znaczenie inwestycji podkreśla Zdzisław Krupa, wójt gminy Rejowiec Fabryczny, który widzi w górnictwie szansę na przełamanie marazmu ekonomicznego. – Zdajemy sobie sprawę, że jest to działalność inwazyjna, ale w przyszłości może być kołem zamachowym dla rozwoju nie tylko naszej gminy. Trzymamy kciuki, żeby to wszystko wyszło – mówi wójt. Śląska spółka to nie jedyny chętny do wydobywania węgla w naszym regionie. Za badanie złóż zabiera się również australijska firma PDCO. Ma już dwie koncesje poszukiwawcze. W każdej wykona pod dwa wiercenia. – Firma złożyła tzw. plany ruchu dla dwóch odwiertów: Borowo i Kopina w rejonie Cycowa – dodaje Kurek. – Myślę, że prace zaczną się lada miesiąc. W grze jest jeszcze jedna australijska firma. Należy do niej koncesja w okolicach Ostrowa Lubelskiego. Na razie jednak, spółka nie przedstawiła konkretnych planów wierceń. ...Zbigniewa Madeja, rzecznika Kompanii Węglowej • Czy przy kopalni wybudujecie elektrownię? – Wszystko po kolei. Najpierw kopalnia. Nie wykluczamy jednak takiej inwestycji także na Lubelszczyźnie, bo na wschodzie nie ma siłowni, jest za to \"energetyczna dziura”. Na razie przymierzamy się do budowy elektrowni, ale na Śląsku.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama