Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Chcą odwołania wojewody lubelskiego. Radni będą głosować przyjęcie stanowiska

Odwołania Przemysława Czarnka z funkcji wojewody lubelskiego domagają się od premiera Mateusza Morawieckiego radni większościowej koalicji w Radzie Miasta. Oburzyły ich słowa o „zboczeńcach i dewiantach” użyte w kontekście niedoszłego Marszu Równości.
Chcą odwołania wojewody lubelskiego. Radni będą głosować przyjęcie stanowiska

Apel do premiera miałby być poddany pod głosowanie Rady Miasta na jej najbliższym zwykłym posiedzeniu zaplanowanym na 25 października.

– On oczywiście odnosi się do haniebnych słów, których użył wojewoda lubelski wobec różnych mniejszości, które mamy w Polsce. Osób, które chciały maszerować podczas marszu w sobotę, do których zaliczamy również uczniów, osoby niepełnosprawne. Są to słowa „zboczeńców i dewiantów”. Tak określił mniejszości, które miały maszerować w najbliższą sobotę – mówi Piotr Kowalczyk, przewodniczący Rady Miasta.

– Powołujemy się tutaj na ustawę o wojewodzie, która wyraźnie stwierdza, iż „wojewoda reprezentuje w swoich wystąpieniach stanowisko zgodne z ustaleniami przyjętymi przez Radę Ministrów” – podkreśla Kowalczyk. – Stawiamy pytanie do Mateusza Morawieckiego: Czy to oznacza, że polski rząd, że Rada Ministrów przyjmuje takie słowa jako swoje słowa, jako swoje oficjalne stanowisko?

– Mamy nadzieję, ze wszyscy radni w Radzie Miasta Lublin wykażą się odpowiedzialnością, jednoznacznie potępiając mowę nienawiści i haniebne słowa, które padły z ust wojewody lubelskiego i podniosą rękę za przyjęciem tego apelu – mówi Michał Krawczyk, przewodniczący klubu radnych PO w lubelskiej Radzie Miasta.

– Osoba, która używa takich słów nie licuje z godnością sprawowanego urzędu, ani z przepisami prawa. Bo jeśli pan wojewoda lubelski przekroczył swoje uprawnienia, używając takich słów, a nie jest to stanowisko polskiego rządu, to nie powinien przecież być wojewodą lubelskim i nie powinien sprawować tej funkcji – dodaje Kowalczyk. – Apelujemy również do radnych PiS, którzy są zatrudnieni przez pana wojewodę i w administracji rządowej, która jest podległa przecież na tym terenie wojewodzie lubelskiemu, aby wstrzymali się od głosowania, ponieważ może to dotyczyć ich interesu prawnego.


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama