Ministerstwo dokłada do pamięci
Zamojski magistrat nie zwalnia tempa w dbaniu o lokalne miejsca pamięci. Urzędnicy właśnie ogłosili przetarg na realizację prac remontowych w obrębie cmentarza wojennego na Rotundzie. Zielone światło dla tej inwestycji dała decyzja Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, które w ramach programu „Groby i cmentarze wojenne w kraju” przyznało miastu dotację w wysokości ponad 236 tysięcy złotych.
Kwota ta ma pokryć około 70 procent kosztów całego przedsięwzięcia. Ostateczną wartość prac poznamy jednak dopiero po otwarciu kopert z ofertami firm budowlanych. Zainteresowani wykonawcy mają czas na składanie dokumentów do 14 lipca.
Odnowa z szacunkiem do detalu
Wizualna zmiana na wojennej nekropolii będzie diametralna. Dotychczasowe, nadgryzione zębem czasu betonowe elementy zostaną zastąpione szlachetnym, trwałym surowcem. Planowane zadanie to już piąty etap wieloletnich prac remontowych, które miasto konsekwentnie realizuje na tym terenie.
Zakres prac na wytypowanej mogile obejmuje m.in.:
demontaż dotychczasowego, zniszczonego betonowego krzyża oraz obramowania,
wykonanie i posadowienie nowego krzyża z granitu,
precyzyjną renowację i ponowny montaż oryginalnej tabliczki z piaskowca,
wylanie nowych ław betonowych i montaż trwałej opaski granitowej,
uporządkowanie otoczenia: uzupełnienie nawierzchni żwirowej, nawiezienie świeżej ziemi i posianie nowej trawy.
Od carskiej działobitni do katowni Gestapo
Dla Zamościa Rotunda to architektoniczny i historyczny unikat. Jej budowa ruszyła w 1825 roku i trwała sześć lat. Pierwotnie potężny obiekt pierścieniowy, zaprojektowany pod okiem francuskiego inżyniera wojskowego Jana Chrzciciela de Grandville Malletskiego, służył jako działobitnia wysunięta pół kilometra przed mury zamojskiej twierdzy.
Najczarniejszą i najbardziej krwawą kartę w historii tego miejsca zapisała jednak II wojna światowa. Niemieckie Gestapo zaadaptowało fort na ciężkie więzienie śledcze. W celach przetrzymywano głównie Polaków, ale także Żydów oraz obywateli Związku Radzieckiego. Rotunda stała się miejscem masowej rzeźni – szacuje się, że w wyniku brutalnych egzekucji życie straciło tu nawet 8 tysięcy osób.
Dziś, jako bezpłatne Mauzoleum Martyrologii Zamojszczyzny, obiekt przypomina o tamtych dniach. Nowe, granitowe elementy sprawią, że pamięć o ofiarach hitlerowskiego terroru przetrwa kolejne dekady w godnej i trwałej oprawie.

Komentarze