15-latkowie weszli wczoraj po południu do jednego z marketów przy ul. Witosa. Do plecaków schowali słodycze i zabawki. Wychodząc, nie mieli jednak zamiaru płacić za towar.
Zatrzymał ich ochroniarz sklepu. Po przeszukaniu okazało się, że schowali do plecaków rzeczy warte niemal 600 złotych. Skradzione przedmioty wróciły na półki sklepowe.
Nieletni chłopcy pojechali razem z wezwanymi na miejsce funkcjonariuszami na komisariat. O ich dalszym losie zadecyduje Sąd ds. Rodziny i Nieletnich.


Komentarze