Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

PiS przegrało wybory w Lublinie i ma mniej radnych. Ale i tak ogłasza sukces

– Zwiększyła się liczba osób, które popierają Prawo i Sprawiedliwość – ogłosił we wtorek Tomasz Pitucha, szef klubu PiS w lubelskiej Radzie Miasta, chociaż jego partia przegrała w Lublinie wybory do miejskiego samorządu.
PiS przegrało wybory w Lublinie i ma mniej radnych. Ale i tak ogłasza sukces
Radni PiS nowej kadencji: Małgorzata Suchanowska, Robert Derewenda, Tomasz Pitucha, Zdzisław Drozd i Marcin Jakóbczyk. Na zdjęciu brakuje Radosława Skrzetuskiego, Piotra Popiela, Stanisława Brzozowskiego, Piotra Bresia, Zbigniewa Ławniczak, Eugeniusza Bielaka i Piotra Gawryszczaka

Autor: Dominik Smaga

W kończącej się kadencji klub PiS liczył 15 osób, a w nowej będzie mieć tylko 12, podczas gdy koalicyjny komitet skupiony wokół prezydenta Żuka obsadził w Radzie Miasta 19 mandatów. – Klub komitetu wyborczego Krzysztofa Żuka będzie zdecydowaną większością – przyznaje Pitucha, jednak nie chce mówić o tym wyniku, jako o porażce.

– Jeżeli tak na to patrzeć, to jest to również porażka Platformy Obywatelskiej w Lublinie, bo PO będzie miała w tej koalicji 9 osób i straciła jeszcze więcej mandatów niż PiS – mówi przewodniczący opozycyjnego klubu. Dodaje, że decyzja wyborców to „głos wielu mieszkańców, którzy nie do końca są zadowoleni z polityki, którą prowadzi Krzysztof Żuk”.

W czym Pitucha upatruje przyczyn sukcesu prezydenckiej koalicji? – Myślę, że nastąpiła pewna mobilizacja środowiska „anty-PiS” – twierdzi przewodniczący klubu. – Musimy spojrzeć na to konstruktywnie i również wyciągnąć wnioski. W tej chwili jeszcze opada kurz po kampanii. Będziemy tę sytuację analizować. Jesteśmy jeszcze przed pierwszym spotkaniem klubu radnych.

Czy w nowej kadencji Pitucha również stanie na czele klubu PiS? Tego jeszcze nie deklaruje. Nie wskazuje też żadnych kandydatów opozycji do prezydium Rady Miasta. – Jeszcze jesteśmy przed rozmowami. Proszę wybaczyć, że teraz nie odpowiem na to pytanie – stwierdza przewodniczący.

Chociaż klub PiS będzie mniejszy o trzy osoby, to jednocześnie pojawią się w nim trzy nowe twarze: Marcin Jakóbczyk, Radosław Skrzetuski i Robert Derewenda.


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama