Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama STUDNIÓWKA 2026 - zobacz galerię zdjęć!
Reklama Nowy rytm - ten sam Dziennik Wschodni! Zamów prenumeratę już dziś

Ewakuacja kilkunastu budynków KUL, odwołane zajęcia. Listy wysłano także do innych uczelni

Policjanci szukają sprawcy fałszywego alarmu, który doprowadził do ewakuacji budynków KUL. Na uniwersytet trafił email, z informacją o bombie. Podobne listy rozesłano do innych uczelni w kraju, ale ewakuację zarządzono tylko w Lublinie.
Ewakuacja kilkunastu budynków KUL, odwołane zajęcia. Listy wysłano także do innych uczelni

List z informacją o podłożonym ładunku wybuchowym trafił w środę na skrzynkę mailową KUL. Z emaila nie wynikało, w którym gmachu miałaby się znajdować bomba. Rektor postanowił więc ewakuować ludzi ze wszystkich obiektów uniwersytetu. Akcja objęła kilkanaście budynków w całym mieście. Zajęcia zostały odwołane. Zamknięto również uczelnianą bibliotekę.

Policjanci i strażacy sprawdzili wszystkie budynki. Poszukiwania zakończyli przed godz. 19. Nie znaleźli żadnej bomby.

– Aktualnie prowadzimy postępowanie dotyczące wywołania fałszywego alarmu – mówi nadkom. Renata Laszczka-Rusek, rzecznik lubelskiej policji. – Będziemy wyjaśniać, kto wysłał informację o rzekomej bombie. Mamy już pewne ustalenia. Z oczywistych względów nie mogę o nich informować.

Listy z informacją o bombie trafiły w środę nie tylko na KUL w Lublinie. Taką wiadomość przesłano również na skrzynkę mailową wydziału zamiejscowego uczelni w Stalowej Woli. Informację o bombie otrzymały również Uniwersytet Warszawski, Uniwersytet Wrocławski oraz Uniwersytet im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Listy z informacją o bombie przesłano również na Wawel oraz do klasztoru Paulinów w Częstochowie. Ewakuację zarządzono tylko w Lublinie.

– To była decyzja uczelni. Nigdy nie możemy bagatelizować takich zgłoszeń – zastrzega Renata Laszczka-Rusek.

Wszystkie listy wysłano z tego samego adresu mailowego. Ich autorowi grozi do 8 lat więzienia. Sprawca musi się również liczyć z obowiązkiem pokrycia kosztów akcji.

Powiązane galerie zdjęć:


Podziel się
Oceń

Komentarze

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama