Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama STUDNIÓWKA 2026 - zobacz galerię zdjęć!
Reklama

Chełmianka musi bardziej ryzykować w ataku

Duży niedosyt po ostatnim występie w Świdniku mają piłkarze Chełmianki. Biało-zieloni długo toczyli z gospodarzami wyrównany bój, ale w samej końcówce Avia zdobyła zwycięskiego gola. W środę o godz. 16 podopieczni Artura Bożyka spróbują się szybko pozbierać po derbowej porażce. Ich rywalem będzie jednak Soła Oświęcim
Chełmianka musi bardziej ryzykować w ataku

Autor: MKS AVIA ŚWIDNIK

A o tej drużynie od soboty jest głośno. Piłkarze Łukasza Surmy w sobotę ograli u siebie lidera z Rzeszowa 2:1. Dzięki temu znowu odżyły nadzieje na utrzymanie. Soła ciągle zajmuje ostatnie miejsce w grupie czwartej, ale do bezpiecznej strefy tabeli traci już tylko cztery „oczka”.

Punkty bardzo przydałyby się również Chełmiance. Wygrana pozwoliłaby oddalić się od ekip zaznaczonych w tabeli na czerwono. – W Świdniku zabrakło nam trochę spokoju i więcej pewności siebie – mówi Artur Bożyk, trener biało-zielonych.

– Wkurzenie po porażce nam nie pomoże. Mam za to nadzieję, że w środę będziemy też gotowi na podjęcie większego ryzyka, zwłaszcza w grze ofensywnej. Wiemy jednak, że Soła to groźny rywal. Może nie zdobywali zbyt wielu punktów, ale podczas spotkań naprawdę prezentowali się dobrze – dodaje szkoleniowiec.

Gospodarze środowych zawodów mają trochę problemów kadrowych i trener Bożyk będzie musiał pokombinować w podstawowym składzie swojej drużyny. W najbliższym spotkaniu kolegom nie będzie mógł pomóc chociażby Patryk Czułowski, który w Świdniku obejrzał czwartą, żółtą kartkę.

Od dłuższego czasu kontuzjowani są także: Paweł Jabkowski i Mateusz Kompanicki. Ten ostatni w środę miał wznowić lekkie treningi, ale zanim znowu pojawi się na boisku, pewnie minie jeszcze kilka tygodni.


Podziel się
Oceń

Komentarze

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama