Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama STUDNIÓWKA 2026 - zobacz galerię zdjęć!
Reklama

Dawid Dzięgielewski (Górnik Łęczna): Awans? Liczy się każdy kolejny mecz

Rozmowa z Dawidem Dzięgielewskim, zawodnikiem Górnika Łęczna
Dawid Dzięgielewski (Górnik Łęczna): Awans? Liczy się każdy kolejny mecz

Autor: Mirosław Trembecki

Po meczu z Błękitnymi Stargard nie możecie być w pełni zadowoleni bo znów nie udało się sięgnąć po komplet punktów.

– Nie możemy się cieszyć z tego remisu bo z przebiegu spotkania uważam, że byliśmy drużyną, która zasługiwała na więcej niż jedną bramkę. Sam miałem kilka okazji – trafiliśmy w poprzeczkę i mieliśmy pecha.

Czego jeszcze brakuje Górnikowi by wrócić na odpowiednie tory?

– Wydaje mi się, że z meczu na mecz jest coraz lepiej. Po kontuzji wrócił Paweł Wojciechowski, który w rundzie jesiennej był wiodącą postacią w naszym zespole i uważam, że z meczu na mecz będzie coraz lepiej. W następnej kolejce zagramy z Rozwojem Katowice. Damy z siebie sto procent i chcemy wywalczyć trzy punkty.

Ty też wróciłeś do wyjściowej jedenastki po dość długiej przerwie…

– Wcześniejszy trener nie stawiał na mnie, a po zmianie na ławce trenerskiej dostałem szansę gry z czego bardzo się cieszę.

Widać u Ciebie głód gry, a to przeniosło się na ilość sytuacji pod bramką rywala…

– Po to przyszedłem do Górnika, żeby grać w pierwszym składzie i pomagać drużynie wygrywać mecze. Daje z siebie wszystko, a gdybym zdobył drugą bramkę mielibyśmy trzy punkty.

A jak czujesz się w roli napastnika?

– Myślę, że to dla mnie tylko tymczasowa pozycja. Kiedy do pełni sił wróci Wojciechowski to on zajmie miejsce na „szpicy”, a ja wrócę na swoją nominalną pozycję czyli na skrzydło.

A jeżeli chodzi o taktykę gry, czy uległa ona zmianie po odejściu Franciszka Smudy?

– Wiadomo, że każdy szkoleniowiec ma swoją wizję. Teraz staramy się wypełniać wytyczne jakie stawia przed nami trener Broniszewski.

To wasz szósty mecz bez wygranej. Wierzycie jeszcze w awans?

– Nie myślimy w tych kategoriach. Obecnie najważniejszy jest każdy kolejny mecz.


Podziel się
Oceń

Komentarze

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama