Policjanci w areszcie. Stracili już pracę
Dwaj policjanci z Lublina podejrzani m.in. o korupcję zostali dziś tymczasowo aresztowani. Decyzją sądu spędzą w celi najbliższe trzy miesiące. Dziś także zostali oficjalnie usunięci ze służby.
- 05.02.2014 13:33

Zatrzymani w poniedziałek policjanci to 31-letni Michał B, z szóstego komisariatu przy ul. Gospodarczej, oraz 36-letni Albert W., wywiadowca z lubelskiej komendy miejskiej. Śledztwo w ich sprawie prowadzi Prokuratura Okręgowa w Lublinie. Wczoraj policjanci zostali przesłuchani i usłyszeli zarzuty. Śledczy skierowali też wnioski o ich tymczasowe aresztowanie. Dzisiaj sąd przychylił się do nich i zdecydował, że policjanci trafią za kraty na 3 miesiące.
Michał B., mundurowy z lubelskiej szóstki usłyszał kilkanaście zarzutów.
- Dwa dotyczą korupcji z naruszeniem przepisów prawa - wyjaśnia Beata Syk-Jankowska, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Lublinie. - Policjant odpowie też za niedopełnienie obowiązków i przekroczenie uprawnień w celu osiągnięcia korzyści majątkowej.
Michałowi B. zarzuca się również ujawnienie tajemnicy służbowej oraz przestępstwa związane z narkotykami. Jego kolega, Albert W. usłyszał pięć zarzutów. Dotyczą korupcji, przekroczenia uprawnień, a także przestępstw narkotykowych.
W tej samej sprawie zatrzymano dwóch przedsiębiorców z Lublina. Przemysław K. i Tomasz F. usłyszeli zarzuty związane z tzw. udzielaniem narkotyków. Po przesłuchaniu obaj zostali zwolnieni. Muszą jednak wpłacić odpowiednio 5 tys. zł i 8 tys. zł poręczenia majątkowego.
Prokuratura nie zdradza treści wyjaśnień składanych przez policjantów i przedsiębiorców. Nie wiadomo, czy przyznają się do winy. Śledztwo trwa. Możliwe są kolejne zatrzymania.
Tymczasem Michał B. i Albert W. żegnają się z mundurem. Dziś zostali dyscyplinarnie zwolnieni z pracy.
Reklama













Komentarze