Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama STUDNIÓWKA 2026 - zobacz galerię zdjęć!
Reklama

Prezydentowi Puław dostało się za plagę komarów w mieście i konflikt z Azotami

Radni udzielili wotum zaufania oraz absolutorium prezydentowi Pawłowi Majowi. Ale jednomyślności nie było. Najostrzej nowego prezydenta krytykowała radna Ewa Wójcik, która obarczyła go winą nawet za plagę komarów.
Prezydentowi Puław dostało się za plagę komarów w mieście i konflikt z Azotami
Ostatecznie Paweł Maj absolutorium otrzymał

Autor: Radosław Szczęch

Zgodnie z przepisami prezydent odpowiada za wykonanie całego budżetu za poprzedni rok. Mimo że nową funkcję sprawował w tym czasie zaledwie przez ostatnie 1,5 miesiąca. Do wykonania uchwały budżetowej radni, jak również Regionalna Izba Obrachunkowa, nie mieli uwag. Większość z nich (17) zagłosowało także za udzieleniem Pawłowi Majowi absolutorium oraz wotum zaufania (15 głosów).

Prezydenta poparli radni Prawa i Sprawiedliwości, Niezależnych Wyborców oraz Koalicji Samorządowej. Jedynym klubem, który (w większości) nie udzielił poparcia Majowi, byli „Samorządowcy”. W roli krytycznych recenzentów jego działalności wystąpił były prezydent, Janusz Grobel oraz Ewa Wójcik. Ta ostatnia, jako jedyna w całej radzie, zagłosowała przeciw udzieleniu wotum zaufania obecnemu włodarzowi miasta.

Jak wyjaśniła, na zaufanie składa się zasób wiedzy, umiejętności i dobrej woli, które pozwalają ocenić, że dana osoba spełni pokładane w niej oczekiwania. Była wiceprezydent Puław wytknęła Majowi m.in. pochopne obniżenie dodatków motywacyjnych dla dyrektorów szkół, deprecjonowanie osiągnięć byłej dyrektor Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej, doszukiwanie się zaniedbań w spółkach miejskich oraz niewłaściwy sposób postępowania z pracownikami. Majowi „dostało się” także za plagę komarów.

– Pan prezydent Janusz Grobel nie mówił, tylko robił. Zwalczał komary, zanim zaczynały kąsać. Pan Maj ogłosił zwalczanie komarów, ale te nadal kąsają jak najęte. Rozumiem, że nie czytają Facebooka – wyjaśniła Ewa Wójcik.

Równie krytyczny w stosunku do swojego następcy, był radny Janusz Grobel, który zarzucił Majowi m.in. chaotyczność w podejmowaniu decyzji, czego przykładem miało być odstąpienie od ogłoszenia konkursu na wiceprezydenta, a następnie kłopoty z jego wyborem związane również z zasiadaniem w gabinecie osób do tego niepowołanych.

Lider „Samorządowców” krytykował również za zbyt wolną obsadę stanowisk radców prawnych. – Czy to zaniechanie, oszczędności, a może nikt nie kwapił się do pracy z prezydentem? – pytał Janusz Grobel, który źle ocenia także decyzję Maja o połączeniu niektórych wydziałów Ratusza. – Stworzyło to bałagan kompetencyjny i organizacyjny. Nie usprawniło funkcjonowania Urzędu Miasta – ocenił.

Były prezydent „wstydem” nazwał natomiast postawę swojego następcy w stosunku do zarządu Zakładów Azotowych. – Takiej sytuacji nie było, żeby władze miasta toczyły z nim wojnę. Brakuje na to słów, to jest po prostu wstyd – mówił Grobel. Na jego liście uwag znalazło się także zahamowanie programu rewitalizacji, niewłaściwe zimowe utrzymanie ulic, zły stan poziomego oznakowania dróg oraz lakoniczne i spóźnione odpowiedzi na zgłaszane interpelacje. – To wynika ze złej woli albo braku zrozumienia prostych pytań – ocenił były prezydent.

Po stronie Maja stanęła Marzanna Pakuła (Niezależni) uznając, że przez byłego włodarza miasta przemawia rozgoryczenie, złość i żal związane z trudnościami w pogodzeniu się z „utratą czegoś”. – A nowy prezydent zawsze oznacza nowe decyzje i nowe zasady – uznała, przypominając m.in. o powszechnych problemach urzędów z pozyskaniem nowych pracowników, a także o wysokim stanie wody, który doprowadził do plagi komarów.

Z kolei o tym, że w Ratuszu nie ma „chaosu” przekonywał wiceprezydent, Paweł Szabłowski. – Połączone wydziały pracują bardzo dobrze – podkreślił. Głos zabrał także radny Andrzej Kuszyk (Niezależni) pytając, ile osób z narodowych mniejszości w poprzednich latach podjęło pracę lub podjęło się odpracowywania zaległości czynszowych. Samorządowiec przypomniał również, że obecny prezydent w przeszłości proponował postawienie na ekologiczny sposób likwidacji komarów - poprzez budki dla jerzyków.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama