Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Prokuratura: Spadochroniarki miały "pasy dociążające". Utonęły w Bałtyku

Prokuratura ujawnia kolejne ustalenia w związku ze śmiercią dwóch kobiet, które brały udział w skoku spadochronowym w Kołobrzegu. Kobiety spadły do morza i utonęły. Dotąd nikt w tej sprawie nie usłyszał zarzutów.
Prokuratura: Spadochroniarki miały "pasy dociążające". Utonęły w Bałtyku

Jak poinformował Ryszard Gąsiorowski, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Koszalinie, wszyscy uczestnicy skoku mieli wykonać akrobacje w powietrzu, a potem wylądować na plaży w Kołobrzegu. Wiatr zniósł ich jednak na pełne morze.

- Kobiety miały założone pasy dociążające o wadze od 7 do 9 kilogramów, aby lądować równo razem z pozostałymi członkami grupy. Wynika tak z zeznania pilota samolotu oraz dwóch pozostałych mężczyzn. Pasy ujawniono także na wyłowionych ciałach – powiedział Gąsiorowski.

Zdradził również, że wstępne wyniki sekcji zwłok kobiet powinny pojawić się w przyszłym tygodniu.


Podziel się
Oceń

Komentarze

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama