Opel bez przedniej tablicy
Do zdarzenia doszło w poniedziałek, 4 sierpnia, na terenie Puław. Policjanci z Zespołu Patrolowo-Interwencyjnego miejscowej komendy zauważyli na ulicy Lubelskiej opla vectrę bez przedniej tablicy rejestracyjnej. Funkcjonariusze wydali kierowcy polecenie zatrzymania się do kontroli. Mężczyzna zignorował jednak sygnały świetlne i dźwiękowe, po czym skręcił w ulicę Wojska Polskiego i zaczął uciekać.Policjanci ruszyli za nim. Po krótkim pościgu zatrzymali samochód na ulicy Wojska Polskiego, wykorzystując oznakowany radiowóz.Prawie 2,5 promila alkoholu
Podczas interwencji policjanci wyczuli od 27-latka silną woń alkoholu. Badanie alkomatem wykazało, że miał w organizmie prawie 2,5 promila. Okazało się również, że mieszkaniec gminy Karczmiska nie posiadał uprawnień do kierowania pojazdami mechanicznymi. W samochodzie przewoził pasażera.Kierowca został zatrzymany i trafił do policyjnego pomieszczenia dla osób zatrzymanych.Usłyszał dwa zarzuty
W środę, 5 sierpnia, 27-latek został doprowadzony do prokuratury i przesłuchany. Usłyszał zarzuty kierowania pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości oraz niezatrzymania się do kontroli drogowej pomimo wydawanych przez policjantów sygnałów i poleceń. Mężczyzna odpowie także za popełnione wykroczenia drogowe.
– Kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości jest przestępstwem zagrożonym karą do trzech lat pozbawienia wolności, wysoką grzywną, wieloletnim zakazem prowadzenia pojazdów oraz obowiązkiem zapłaty świadczenia pieniężnego. Z kolei za niezatrzymanie się do kontroli drogowej grozi do pięciu lat więzienia – przypomina nadkomisarz Ewa Rejn-Kozak z puławskiej policji.
Jak podkreślają funkcjonariusze, kierowcy, którzy wsiadają za kierownicę po alkoholu lub ignorują polecenia policjantów, stwarzają zagrożenie dla życia i zdrowia innych uczestników ruchu.

Komentarze