Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Pokłócił się z rodziną i podpalił stodołę. Spłonął samochód

Mężczyzna podpalił stodołę. Spłonęło zboże, samochód, siano i deski. 31-latek przyznał się, a jako powód podał \"nieporozumienia rodzinne\".
Pokłócił się z rodziną i podpalił stodołę. Spłonął samochód
(Archiwum)
Do pożaru doszło w środę tuż przed godziną 21 w miejscowości Wolica. Z niewyjaśnionych wówczas przyczyn na jednej z posesji wybuch pożar stodoły. Mimo natychmiastowej akcji ratunkowej budynek spłonął, a wraz z nim stojący w środku volkswagen, kilka ton zboża, słoma, siano oraz deski. Właściciel oszacował straty na 30 tys. zł. - Okazało się, że pożar mógł być skutkiem podpalenia. Pracujący nad sprawą policjanci już następnego dnia rano zatrzymali podejrzanego o podpalenie stodoły 31-latka z gminy Abramów - mówi Grzegorz Paśnik z Komendy Powiatowej Policji w Lubartowie. Mężczyzna początkowa zaprzeczał, że podpalił stodołę. Po kilkunastu godzinach spędzonych w policyjnym areszcie zmienił zdanie i przyznał się do wzniecenia pożaru. Jako powód swojego zachowania podał nieporozumienia rodzinne. Za podpalenie budynku grozi mu teraz do 5-lat pozbawienia wolności.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama