Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama STUDNIÓWKA 2026 - zobacz galerię zdjęć!
Reklama

Kazimierz Dolny: Wąwóz zamiast czarnego będzie betonowy. Zbierają podpisy, a wykonawca już wybrany

Kazimierz zaczyna zatracać swój charakter, staje się drugim Zakopanem, który jest już lunaparkiem. Nie możemy do tego dopuścić! – alarmują autorzy petycji w obronie Wąwozu Czarnego, który ma być wyłożony ażurowymi betonowymi płytami.
Kazimierz Dolny: Wąwóz zamiast czarnego będzie betonowy. Zbierają podpisy, a wykonawca już wybrany
Petycje w obronie Wąwozu Czarnego podpisało już 1800 osób

Autor: Aleksander Adamski

Pod petycją w obronie wąwozu, którą od ponad tygodnia można znaleźć na stronie petycjeonline.com, podpisało już 1800 osób. Jej autorami są mieszkańcy miasteczka Aleksander Adamski i Joanna Fąfrowicz-Codemo, którzy zachęcają też do wysyłania e-maili w tej sprawie do burmistrza Kazimierza Dolnego na adres [email protected].

– W Kazimierzu jest tendencja do tego, żeby utwardzać coraz więcej wąwozów, a to specyficzne miejsce, gdzie decyzje o takich inwestycjach powinny być bardzo dobrze przemyślane, a miasto podchodzi do tego bezkrytycznie – argumentuje Aleksander Adamski. – Zależy nam na zatrzymaniu tej tendencji, bo za chwilę nie będzie wąwozów, które nie byłyby w ten sposób potraktowane, a Kazimierz straci to, co ma najcenniejsze.

Jak tłumaczy urząd miasta, o planach utwardzenia wąwozu Czarnego było wiadomo już dwa lata temu. – Było to wpisane do budżetu gminy w 2017 roku. Rok później ta droga uzyskała status drogi publicznej, w związku z czym gmina mogła ubiegać się o wsparcie finansowe na zabezpieczenie wąwozów – mówi Marcin Markowski, kierownik Referatu Nieruchomości w Urzędzie Miasta w Kazimierzu Dolnym. – W lutym została przyznana promesa rządowa na utwardzenie m.in. Wąwozu Czarnego ażurowymi płytami betonowymi na długości 820 metrów. Warto też przypomnieć, że o utwardzenie wąwozu wnioskowali sami mieszkańcy, którzy mieli problem z dojazdem do posesji.

Gmina dostała na to ponad 220 tys. zł i będzie musiała dołożyć ok. 55 tys. zł. – Jest już wyłoniony wykonawca, który ma czas do końca października na wykonanie tego zadania. Do tej pory nie trafił do urzędu żaden dokument w sprawie zatrzymania tej inwestycji – podkreśla Markowski.

Dlaczego petycja powstała dopiero teraz, kiedy jest już wyłoniony wykonawca? – Zacząłem działać od razu, kiedy się o tym dowiedziałem, czyli niecałe dwa tygodnie temu. Niestety późno, co jest też winą polityki informacyjnej miasta. O takich ważnych sprawach trzeba informować mieszkańców w inny sposób, bo nie każdy śledzi biuletyn informacji publicznej – mówi Adamski i tłumaczy, że mieszkańcy mogą dojeżdżać do swoich posesji inną drogą, więc utwardzanie wąwozu nie jest konieczne – podkreśla Adamski i dodaje: – Mamy też hipotezę, że tą drogą mogą być zainteresowani potencjalni inwestorzy, którzy chcieliby budować na działkach przyległych do wąwozu. Są one oznaczone na planie zagospodarowania przestrzennego jako zabudowa pensjonatowa.


Podziel się
Oceń

Komentarze

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama