Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama STUDNIÓWKA 2026 - zobacz galerię zdjęć!
Reklama Nowy rytm - ten sam Dziennik Wschodni! Zamów prenumeratę już dziś

Chełmianka – Wólczanka 1:4. Zmęczenie było zbyt duże

Ani jednego punktu w niedzielę do swojego konta nie dopisała Chełmianka. Piłkarze Artura Bożyka przegrali u siebie z Wólczanką aż 1:4. Wpływ na poczynania zespołu na pewno miał środowy pojedynek w Pucharze Polski.
Chełmianka – Wólczanka 1:4. Zmęczenie było zbyt duże

Autor: Chełmianka Chełm

W końcu miejscowi dopiero po 120 minutach gry i rzutach karnych wyeliminowali drugoligowego Znicza Pruszków. A czasu na regenerację nie było zbyt dużo. Niestety, było wyraźnie widać, że biało-zielonym wyraźnie brakuje sił. A Wólczanka jest znana z twardej walki od pierwszej do ostatniej minuty.

Już po kwadransie goście mieli w zapasie dwie bramki. Obie zdobył Krzysztof Pietluch. W 29 minucie trochę nadziei w serca kibiców biało-zielonych wlał Patryk Czułowski. W poprzeczkę przymierzył Paweł Wolski, a Czulowski z bliska zaliczył kontaktowe trafienie. Niestety, po zmianie stron dwie bramki zdobyli już tylko przyjezdni. W 66 minucie Michał Wołos wpakował piłkę do swojej siatki, a wynik ustalił Mateusz Podstolak.

– Po tym wyczerpującym meczu w środku tygodnia było widać bardzo mocno obniżoną dyspozycję psychofizyczną. Ten obraz Chełmianki z niedzieli nie jest obrazem prawdziwym. Bardzo duża liczba niedokładnych podań, spóźnione reakcja i niska trafność, jeżeli chodzi o decyzje. Już w pierwsze 15 minut mecz poukładał się tak, że było jasne, że będzie ciężko – ocenia Artur Bożyk.

– Na początku drugiej połowy był moment naszego zrywu. Kto wie, jak potoczyłoby się spotkanie gdybyśmy strzelili na 2:2, a mieliśmy ku temu okazję. Na pewno musimy po prostu odpocząć po tym tygodniu, który dostarczył ekstremalnych przeżyć i zacząć się przygotowywać się do kolejnego meczu ligowego, w którym obraz powinien być już tym właściwym – dodaje szkoleniowiec klubu z Chełma.

W następnej kolejce biało-zieloni zagrają na wyjeździe z Wisłoką Dębica (niedziela, godz. 15.30). Później czeka ich starcie z Podlasiem Biała Podlaska.

Chełmianka Chełm – Wólczanka Wólka Pełkińska 1:4 (1:2)

Bramki: Czułowski (29) – Pietluch (7, 14), Wołos (66-samobójcza), Podstolak (84).

Chełmianka: Szymkowiak – D. Niewęgłowski (82 J. Niewęgłowski), Wołos, Kwiatkowski, Myszka, Kraśniewski, Uliczny, Wolski (66 Dobrzyński), Czułowski, Kocoł, Hładki (86 Kuśmierz).

Wólczanka: Kubik – Bury, Wrona, Gul, Łazarz (85 Mazurek), Kocur, Olejarka (75 Szczypek), Podstolak, Kłos (81 Brzóska), Khachidze (71 Ochman), Pietluch (80 Kądziołka).


Podziel się
Oceń

Komentarze

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama