Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Uprawiają, nie płacą, sądzą się

Z dwoma dzierżawcami sądzi się lubelski oddział Agencji Nieruchomości Rolnych. Chodzi o tzw. bezumowne korzystanie z gruntów należących do Skarbu Państwa.
Uprawiają, nie płacą, sądzą się
(Wojciech Nieśpiałowski/ Archiwum)
Na koniec 2012 r. rolnicy nielegalnie użytkowali ok. 20 tys. hektarów państwowej ziemi w Polsce, a w tym roku ok. 12,7 tys. ha, czyli o 30 proc. mniej. Najwięcej bezprawnie zajętych gruntów znajduje się w województwach zachodniopomorskim i dolnośląskim. W Lubelskiem takie przypadki należą do rzadkości. – Takich opornych dzierżawców mamy trzech – podaje Andrzej Arasimowicz z Oddziału Terenowego Agencji Nieruchomości Rolnych w Lublinie. – Z tym, że jeden wydał nam już majątek i podjął spłatę zobowiązań. Z dwoma kolejnymi sądzimy się. W obu tych przypadkach chodzi o ponad 20 ha ziemi w powiatach bialskim, radzyńskim i biłgorajskim. – Najprawdopodobniej dzierżawcy ci korzystają również z dopłat z Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa – przypuszcza Arasimowicz. – Jednak na to nie mamy żadnego wpływu. Musimy czekać na decyzję sądu. Obecnie oddział terenowy ANR w Lublinie ma w dzierżawie ponad 31 tys. ha. Chodzi o 17 tys. działek i blisko 8 tys. umów dzierżawy. W 2012 r. agencja wypowiedziała umowę w przypadku blisko 270 ha, których dzierżawcy nie płacili za użytkowanie ziemi. • Gdy kończy się umowa, a dzierżawca nie jest zainteresowany dalszą współpracą z ANR. • Kiedy dzierżawca nie dotrzymuje warunków zapisanych w umowie. • Gdy rolnik nie płaci czynszu, który ustala się jako sumę pieniężną albo jako równowartość pieniężną odpowiedniej ilości pszenicy.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama