Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Chełmianka – Sygnał Lublin 1:3. Pierwsze koty za płoty

Odmłodzona Chełmianka przegrała pierwszy mecz kontrolny. Podopieczni Jana Konojackiego ulegli Sygnałowi Lublin.
Chełmianka – Sygnał Lublin 1:3. Pierwsze koty za płoty

Autor: Chełmianka Chełm

Biało-zieloni mieli problemy, żeby przystosować się do pełnowymiarowego boiska. Było to doskonale widać po wyniku. Wystarczyło kilkadziesiąt sekund, a rywale już prowadzili. W szóstej minucie było 0:2, a po kwadransie Sygnał miał na koncie trzy trafienia. Honorowa bramka to efekt pracy Dawida Salewskiego, który naciskał obrońcę ekipy z Lublina i ostatecznie to chyba przeciwnik wpakował piłkę do swojej bramki.

Trener Konojacki miał do dyspozycji sporo młodzieży. Najstarszy w zespole był Wołodymyr Hładki z rocznika 96, a najmłodszy Dominik Dąbrowski z 2003. Poza tym zagrało sporo zawodników z roczników 2001-2002.

– Pierwsze koty za płoty. Mieliśmy świadomość, że dużo pracy przed nami. Wiemy, że czeka nas bardzo trudne zadanie w rundzie wiosennej – mówi Jan Konojacki. – To jednak pierwszy sparing. Będziemy dalej ciężko pracowali, żeby poprawić organizację gry w obronie, bo chyba to szwankowało najbardziej. Nie chodzi o indywidualne błędy, ale defensywa jako całość nie pracowała tak, jak sobie zaplanowaliśmy – przyznaje szkoleniowiec zespołu z Chełma.

Dodaje też, że wynik nie do końca odzwierciedla to, co wydarzyło się na boisku. – Byliśmy bardzo nieskuteczni. Brakowało nam też utrzymania się przy piłce. Nie brakowało za to zaangażowania, woli walki i chęci. Potrzebujemy jednak więcej ogrania na pełnowymiarowym boisku. Nie mamy takiego w Chełmie i trenujemy na małych przestrzeniach. Z tego powodu zwłaszcza na początku nie mogliśmy się odnaleźć. Najpierw dekoncentracja, potem czas na aklimatyzację, a ta trwała za długo. Zanim cokolwiek zaczęliśmy konstruować, to było już 0:3. Wiemy, że rywale w lidze będą dużo mocniejsi i żeby coś zdziałać będziemy musieli grać na 300 procent naszych możliwości. Cały czas liczymy jednak, że kadra nie jest zamknięta i że ktoś bardziej doświadczony nam pomoże – dodaje trener Konojacki.

Jego podopieczni w kolejnym sparingu już w środę zagrają w Puławach z tamtejszą Wisłą (godz. 17).

Chełmianka Chełm – Sygnał Lublin 1:3 (1:3)

Chełmianka: Szymkowiak – Dobrzyński, Salewski, Leśniak, Jabłoński, K. Rak, zawodnik testowany, Adamski, Jodłowski, Hładki, Wójcicki oraz Wojtiuk, Kożuchowski, J. Rak, Dawid. Kuśmierz, Damian Kuśmierz, D. Krawiec, Rzepecki, Lewkowicz, Dąbrowski.


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama