Starsza kobieta uwierzyła w tę historię i przekonana, że pomaga wnuczce przekazała kurierowi pieniądze. Oszustka podała się za jej wnuczkę, która miała spowodować wypadek.
Uniknięcie odpowiedzialności, byłoby możliwe po dokonaniu wpłaty kilkudziesięciu tysięcy złotych. W pewnym momencie do rozmowy włączył się mężczyzna, który powiedział, że jest policjantem.
95–latka oświadczyła, że dysponuje jedynie gotówką w kwocie 7 tys. złotych. Po pewnym czasie do mieszkania kobiety przyszedł młody mężczyzna, który odebrał pieniądze. Policja apeluje o ostrożność w kontaktach z osobami, których nie znamy.













Komentarze