Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama STUDNIÓWKA 2026 - zobacz galerię zdjęć!
Reklama Nowy rytm - ten sam Dziennik Wschodni! Zamów prenumeratę już dziś

Jak SPSK 4 w Lublinie pracuje w trakcie epidemii. "Staramy się wchodzić w nasz naturalny rytm"

– W tym pierwszym okresie skupiliśmy się głównie na pacjentach z podejrzeniem obecności koronawirusa, natomiast teraz staramy się wchodzić w taki naturalny nasz rytm. Jesteśmy dużym szpitalem, mamy sporą grupę pacjentów oczekujących na pomoc – mówi Radosław Starownik, dyrektor SPSK 4 w Lublinie.
Jak SPSK 4 w Lublinie pracuje w trakcie epidemii. "Staramy się wchodzić w nasz naturalny rytm"

Zastrzega jednak, że szpital robi to bardzo ostrożnie, żeby nie popełnić błędu, który mógłby skutkować wyłączeniem z pracy jakiegoś oddziału. – W tej chwili jest spokojniej, wszyscy się przyzwyczailiśmy, weszliśmy już w fazę zmęczenia i znudzenia koronawirusem, także łatwo jest popełnić jakiś błąd – dodaje Starownik.


Podziel się
Oceń

Komentarze

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama