Placówki "przyjaźnią się” od 2011 roku.
- Kilka dni temu podpisaliśmy umowę odnośnie dodatkowych działań na niwie wymiany kulturalnej - tłumaczy Grzegorz Osial dyrektor łukowskiego muzeum. Do tej pory placówki wymieniały się wystawami. Teraz dojdzie do tego wymiana młodzieży i twórców. - Obwodowym Muzeum Krajoznawczym jest największą tego typu instytucją w obwodzie brzeskim, zatrudniająca ok. 120 osób. Zorganziowaliśmy tam kilka wystaw, m.in. odnośnie Łukowskiego Ośrodka Rzeżba Ludowej. Okazuje się, ze zainteresowanie polksocią w Brześciu jest spore. Wiele osób ma polskie korzenie, często zwracają się do nas z prośba o pomoc w odnalezieniu przodków - podkreśla Osial i dodaje, że są prawdoposobnie dynym lubelskim muzeum współpracującym z brzeską placówką.
W tym roku muzea planują stworzyć wspólny performance. - Przy tej okazji chcielibyśmy zorganizować wymianę młodzieży szkolnej. Młodym Białorusinom pokazalibyśmy np. Rezerwat Przyrody Jata - mówi dyrektor. Łukowska placówka współpracuje również z ośrodkiem kultury w Witebsku. Z tych zagranicznych kontaktów cieszy się Janusz Kozioł starosta powiatu łukowskiego, któremu podlega muzeum. - Co prawda to wymiana kulturalna, ale i tak warto o nią zabiegać.
Przy okazji różnych targach, możemy promować np. naszych przedsiębiorców - zauważa Kozioł. W tym roku, dzięki pomocy muzeum starostwo podpisze umowę partnerską z rosyjskim Obnińskiem, jednym z większych ośrodków naukowych Rosji, miastem gdzie uruchomiono pierwszą na świecie elektrownię jądrową. - Cały czas mamy na uwadze wymianę kulturalno-gospodarczą - zaznacza starosta.
Komentarze