Zastrzeżenia miała m.in. jedna z radnych klubu prezydenta Żuka, która zwracała uwagę na to, że mieszkańcy ulicy będą mówić, że mieszkają „przy KOP-ie”. Pojawiły się też wątpliwości, czy można nazwać ulicę biegnącą przez prywatne grunty.
Ostatecznie projekt uchwały w sprawie nadania ulicy imienia Korpusu Ochrony Pogranicza został zdjęty z porządku obrad głosami klubu prezydenckiego.
Bezimienna droga, której projekt powinien powstać do czerwca przyszłego roku, ma być dwujezdniową drogą o długości 1,4 km. Na każdej jezdni planowane są po dwa pasy ruchu, zatoki z przystankami komunikacji miejskiej, obustronne chodniki i drogi rowerowe.

Komentarze