Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Lublin. Mieszkańcy powiedzieli, gdzie powinny stanąć stacje ładowania samochodów elektrycznych

Ratusz zmienia plany rozmieszczenia ogólnodostępnych stacji ładowania pojazdów elektrycznych. To efekt konsultacji z mieszkańcami, którzy zgłaszali swoje uwagi. Jedni chcieli mieć stację jak najbliżej domu, a inni przeciwnie: nie chcieli, aby obce osoby wjeżdżały na ich osiedle, by ładować samochód
Lublin. Mieszkańcy powiedzieli, gdzie powinny stanąć stacje ładowania samochodów elektrycznych
09 września 2019 Lublin, Kongres Nowej Mobilności

Autor: archiwum/MK

Przygotowana w Ratuszu mapa określa położenie 96 ładowarek, które jeszcze w tym roku muszą zostać uruchomione na terenie Lublina, bo wymaga tego prawo. Zgodnie z przepisami do końca roku liczba ogólnodostępnych punktów ładowania samochodów elektrycznych musi wzrosnąć w Lublinie do 210, a na razie mamy ich tylko… 18. Wskazanie miejsc pod kolejne jest obowiązkiem władz miasta i dlatego Ratusz wyznaczył 96 punktów. W każdym z nich miałaby stanąć ładowarka posiadająca dwa stanowiska dla samochodów. W efekcie liczba punktów ładowania osiągnęłaby wymagany poziom.

Nie wszystkie lokalizacje spodobały się mieszkańcom, którzy mogli zgłaszać swoje uwagi do mapy sporządzonej przez urzędników, podobnie jak spółdzielnie mieszkaniowe, przedsiębiorcy i wszyscy zainteresowani tą sprawą. Zastrzeżenia dotyczyły m.in. wyznaczenia stacji przy ul. Grażyny.

– Wskazana lokalizacja spowoduje likwidację miejsc parkingowych, co jest newralgicznym problemem okolicznych mieszkańców – przekonywał autor uwagi, która nie została uwzględniona przez urzędników. Przekonywali oni, że stacja planowana przy Grażyny „ma zapewnić dostępność i możliwość ładowania przede wszystkim lokalnym mieszkańcom”, bo mieszkając w bloku trudno naładować samochód elektryczny z domowego gniazdka.

Zgłaszane urzędowi wątpliwości dotyczyły też punktu wyznaczonego przy ul. Rzeckiego. – Nie wyrażamy zgody na przejazd przez teren i tak już mocno zatłoczonego osiedla samochodów nie należących do naszych mieszkańców – czytamy w uwadze przekazanej podczas konsultacji. Urząd częściowo ją uwzględnił, proponując nieco inne miejsce na tym samym osiedlu, przy ul. Faraona. Stacja przy Rzeckiego spadła na listę rezerwową.

Wszystkich uwag było kilkadziesiąt, a część z nich została uwzględniona. W ten sposób na mapę trafiła ładowarka w pobliżu skrzyżowania ul. Narutowicza z Okopową. Kilka lokalizacji skorygowano, aby oszczędzić rosnące już drzewa (przy Dolińskiego, Kazimierza Wielkiego, Kiepury, Matki Teresy z Kalkuty i Szmaragdowej) albo uniknąć ingerencji w żywopłoty (przy Grażyny).

Ratusz nie uległ za to mieszkańcowi proszącemu o to, by choć jedną stację zaplanować w dzielnicy Zemborzyce. Urząd uznał to za niezasadne. – W dzielnicy Zemborzyce dominuje zabudowa mieszkaniowa jednorodzinna, która umożliwia ładowanie pojazdów elektrycznych z domowych instalacji – odpowiedzieli miejscy urzędnicy, którzy podkreślali, że mieszkańcy bloków nie mogą tak naładować samochodu, dlatego stacja znajdzie się w pobliskiej dzielnicy Wrotków.

Co będzie dalej z mapą stacji? – Projekt planu zawierający rozpatrzone w czasie konsultacji uwagi, zostanie w tym tygodniu przekazany do uzgodnienia operatorowi systemu dystrybucyjnego elektroenergetycznego. Po otrzymaniu uzgodnień projekt zostanie przedłożony pod obrady Rady Miasta – zapowiada Monika Głazik z biura prasowego Ratusza.

Chociaż mapa stacji podlega zatwierdzeniu przez Radę Miasta, to nie władze miasta będą zobowiązane do montażu ładowarek. Zgodnie z ustawą jest to zadaniem operatora systemu dystrybucyjnego energii elektrycznej.

  • 83 - samochody osobowe
  • 74 - trolejbusy
  • 61 - motorowerów
  • 5 - motocykli
  • 4 - samochody ciężarowe
  • 2 - samochody specjalne inne
  • 1 - autobus

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama