Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama STUDNIÓWKA 2026 - zobacz galerię zdjęć!
Reklama

Przemysław Banaszak żegna się z Górnikiem Łęczna

Kadra Górnika Łęczna w pięciu ostatnich kolejkach doznaje osłabienia. W ostatnich pięciu kolejkach tego sezonu w jego barwach nie zobaczymy już Przemysława Banaszaka
Przemysław Banaszak żegna się z Górnikiem Łęczna
Mecz przeciwko Bytovii, w którym Przemysław Banaszak zdobył dwa gole był jego ostatnim w barwach Górnika

Autor: GORNIK.LECZNA.PL

Zawodnik wraca w do Widzewa, z którego był wypożyczony do 30 czerwca tego roku. Pierwotnie rozrywki drugiej ligi miały się zakończyć wraz z końcem maja, ale poprzez pandemię koronawirusa i ich zawieszenie od marca do czerwca spowodowało, że druga liga zakończy zmagania pod koniec lipca. W związku z reorganizacją rozgrywek umowa mogła zostać przedłużona do końca lipca, ale Widzew nie wyraził na to zgody.

– Przyznam szczerze, że jestem bardzo rozczarowany tą decyzją - przyznaje Piotr Sadczuk, prezes Górnika. - Chcieliśmy bowiem dokończyć ten sezon w pełnym składzie i ze swojej strony zrobiłem wszystko żeby Przemek został z nami do końca lipca. Już wcześniej przygotowaliśmy odpowiednie dokumenty dotyczące przedłużenia wygasającej wraz z końcem czerwca umowy. Niestety, nie udało nam się dojść w tej kwestii do porozumienia - dodaje sternik "zielono-czarnych".

Dla Banaszaka tym samym oznacza to koniec sezonu, bo będzie mógł reprezentować w lipcu barw Widzewa poprzez grę w Górniku.

Patrząc przez pryzmat ostatniej formy napastnika pochodzącego ze Szczebrzeszyna zarówno on sam jak i sztab szkoleniowy Górnika mają czego żałować. Banaszak zagrał w barwach Górnika w 17 meczach i zdobył pięć bramek z czego dwie w niedawnym mecz z Bytovią Bytów, w którym wybiegł na murawę w pierwszym składzie i był jednym z najlepszych zawodników na murawie.

Gdyby Banaszak został w Łęcznej na kolejne mecze jego szanse na grę byłby jeszcze większe, bo łęcznianie w ostatnich spotkaniach decyzją trenera Kamila Kieresia zaczęli grać na dwójkę napastników.


Podziel się
Oceń

Komentarze

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama