Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama STUDNIÓWKA 2026 - zobacz galerię zdjęć!
Reklama Nowy rytm - ten sam Dziennik Wschodni! Zamów prenumeratę już dziś

Wisła Puławy - Broń Radom 2:0. Jeszcze dwa wzmocnienia?

Trzeci mecz kontrolny i trzecie zwycięstwo. W sobotę Wisła pokonała Broń Radom 2:0. Wynik mógł być jednak bardziej okazały, ale gospodarze zmarnowali kilka świetnych sytuacji.
Wisła Puławy - Broń Radom 2:0. Jeszcze dwa wzmocnienia?

Autor: KS WISŁA PUŁAWY

Już pierwsze akcje Dumy Powiśla mogły przynieść dwa gole. Najpierw Emil Drozdowicz zamiast do siatki przymierzył w słupek. A niedługo później Adrian Paluchowski przegrał pojedynek jeden na jeden z bramkarzem rywali.

W kolejnych minutach wydawało się, że bramka dla puławian jest tylko kwestią czasu. Rywale nastawili się na kontry i raz mogli skarcić gospodarzy, ale im także zabrakło precyzji. Mimo kolejnych szans ze strony Wisły do końca pierwszej połowy nic się już nie zmieniło.

Nie udało się w pierwszej połowie, ale od czego jest druga część. Szybko po wznowieniu gry bramkę Broni wreszcie udało się odczarować. Rezerwowy tym razem Krystian Puton wreszcie w 48 minucie otworzył wynik. Zanim na zegarze wybiła 60 minuta było juz 2:0. Tym razem dobrze w polu karnym zachował się Łukasz Kacprzycki i ostatecznie ustalił wynik sobotniego spotkania.

– Jesteśmy na pewnym etapie przygotowań i chociaż wynik zawsze jest ważny, to na razie nie jest najważniejszy. Tym bardziej, że przez ostatnie dwa tygodnie naprawdę ciężko trenowaliśmy. W środowym spotkaniu z Powiślakiem Końskowola nie biegaliśmy tak, jak chciałby każdy z chłopaków. Tym razem było lepiej, ale i tak cały czas budujemy formę. Nie na sparingi, a na mecze ligowe. Na pewno mamy swoje wnioski i sporo pozytywów – ocenia Mariusz Pawlak, szkoleniowiec klubu z Puław.

Na razie do jego drużyny dołączyło trzech doświadczonych zawodników, którzy są ograni na dużo wyższym poziomie niż III liga. Czy można się spodziewać kolejnych ruchów kadrowych? – Oczywiście, pracujemy jeszcze nad transferami. Chodzi jeszcze o jedno, a maksymalnie o dwa wzmocnienia, jeżeli chodzi o seniorów. Poszukujemy jednak także młodzieżowca. Na pewno nie będzie już jednak żadnej rewolucji. Pracowaliśmy z dyrektorem sportowym, nad tym, żeby pozyskać doświadczonych piłkarzy i do tej pory udało nam się sprowadzić trzech takich zawodników. Liczymy, że to jeszcze nie wszystko. Kadrę chcielibyśmy jednak zamknąć na początku nowego sezonu – dodaje szkoleniowiec Wisły.

W jego drużynie znowu nie mógł wystąpić środkowy obrońca Błażej Cyfert. Na jednym z treningów gracz doznał urazu mięśnia i wygląda na to, że nie będzie mógł uczestniczyć w treningach jeszcze przez dwa tygodnie. W sobotę pecha miał za to Włodzimierz Puton, który już po kwadransie musiał opuścić boisko.

Za tydzień w ostatnim sparingu przed ligą podopieczni trenera Pawlaka zagrają u siebie ze Stalą Kraśnik (godz. 11). Wcześniej w planach był mecz z Polonią Warszawa, ale „Czarne Koszule” odwołały swój przyjazd do Puław.

Wisła Puławy – Broń Radom 2:0 (0:0)

Bramki: K. Puton (48), Kacprzycki (58).

Wisła: Owczarzak – Cheba, Kiczuk, Pielach, Brągiel, Kacprzycki, Skałecki, Drozdowicz, W. Puton (15 zawodnik testowany), Bartosiak, Paluchowski oraz Socha, Plewka, K. Puton, Piotrowski, Konc, Pigiel, Zając, Łuczkowski.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama