Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Michał Zuber: W tym tygodniu może dużo się wydarzyć

Rozmowa z Michałem Zuberem, piłkarzem GKS-u Bogdanka.
Michał Zuber: W tym tygodniu może dużo się wydarzyć
(MACIEJ KACZANOWSKI)
• Fajne miałeś wejście, chociaż bramkarz sprezentował ci tego gola. – Tak, ale już wcześniej widać było, że bramkarz Sandecji jest niepewny. Poszedłem za strzałem, może to był instynkt, ale udało się skutecznie dobić do bramki. • Nie po raz pierwszy zabrakło cię wyjściowym składzie, jak to skomentujesz? – To trener ustala jedenastkę, a ja muszę się do tego dostosować. W dwóch meczach nie grałem, ponieważ wyeliminowała mnie kontuzja. Wcześniej zaprezentowałem się słabiej, więc wypadłem ze składu. Z Sandecją zacząłem spotkanie na ławce, jednak starałem się udowodnić, że czasami zasługuję na to, aby wejść na boisko. I pomóc chłopakom. • Chciałeś podbiec do trenera i spytać: I co, zasługuję?! – Wiadomo, że w każdym z nas jest sportowa złość. Ale do decyzji trenera muszę się dostosować, a nie ustalać skład. • Tak tylko mówisz, bo znam twoje ambicje i wiem, że nienawidzisz ławki rezerwowych. Widać to od razu, jesteś wtedy zdenerwowany. – To prawda, zawsze lepiej czuję się, gdyby jestem na boisku. Ale wszystkie decyzje szkoleniowców muszę uszanować. • To było twoje rozstanie z łęczyńskimi kibicami? – Mamy jeszcze jeden mecz za wyjeździe. Ciężko mi powiedzieć co będzie, ale w tym tygodniu może dużo się wydarzyć. • Co na przykład? – 30 czerwca kończy mi się kontrakt, mamy pewne ustalenia menedżerem i rzeczywiście to mogą być już ostatnie występy w zielono-czarnych barwach. • Ktoś kontaktował się w sprawie kontraktu? – Są jakieś telefony, ale to menedżer prowadzi rozmowy. • To poważne propozycje? – Jest jakieś zainteresowanie, ale na konkrety musimy poczekać. Na razie są to kwestie czysto teoretyczne. Pierwsza liga gra jeszcze za tydzień, ekstraklasa kończy się już teraz i wkrótce wszystko powinno się wyjaśnić. • A z Bogdanki była poważna oferta? – Była propozycja przedłużenia kontraktu. • Jak poważna? – Powiedzmy, że była.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama