Takie informacje na temat klubu z Krakowa przekazał Piotr Koźmiński z Goal.pl. Według jego doniesień budowany przez Wojciecha Kwietnia ambitny projekt ma się rychło zakończyć. Wieczysta w ostatnich latach przeszła drogę z klasy okręgowej do Betclic I Ligi, a po drodze rywalizowała w Betclic III Lidze z ekipami z naszego województwa. W tym sezonie zespół dowodzony przez trenera Kazimierza Moskala ma szansę nawet na bezpośredni awans do PKO BP Ekstraklasy. Jednak jak podaje Goal.com miejsce Wieczystej na koniec sezonu nie ma żadnego znaczenia, bo nawet jeśli klub z Krakowa wywalczy awans to na najwyższym szczeblu nie zagra. Mało tego, w planach od nowego sezonu są występy na poziomie czwartej ligi.
– Zawodnicy mają mieć wybór: albo negocjują rozwiązanie umów, albo grają w czwartej lidze, a Wojciech Kwiecień wywiązuje się ze zobowiązań względem tych, którzy wciąż mają kontrakty z klubem – podał dziennikarz Goal.pl.
Jeśli powyższe doniesienia okażą się prawdziwe to możliwe, że na koniec sezonu z Betclic I Ligi spadną nie trzy, a dwa najsłabsze kluby. Przypomnijmy, że o utrzymanie w obecnej kampanii ambitnie walczy Górnik Łęczna, którego trenerem od początku tego roku jest Jurij Szatałow. Szkoleniowiec Górnika został zapytany o kwestię ewentualnego wycofania się z rozgrywek zaplecza PKO BP Ekstraklasy przez Wieczystą Kraków po meczu z Miedzią Legnica, który odbył się 20 kwietnia, bo już wówczas pojawiły się pierwsze doniesienia na temat nie przystąpienia do rozgrywek Wieczystej na poziomie centralnym.
– Padło słowo „może” się wycofać. Morze jest dla marynarzy. Zostawiamy to w spokoju. W mojej przygodzie z piłką było kilka takich sytuacji. Niektórzy chcieli się wycofać, a później w ostatniej chwili zostawali. Nie bierzemy tego pod uwagę. W każdym meczu walczymy o trzy punkty i to jest nasz cel – skomentował ówczesne doniesienia charyzmatyczny szkoleniowiec.
W najbliższej kolejce Górnik Łęczna zagra na wyjeździe z Polonią Warszawa. W przypadku wygranej i jednoczesnej ewentualnej porażki Stali Mielec z Puszczą Niepołomice zielono-czarni na dwie kolejki przed końcem sezonu mogą opuścić strefę spadkową.














Komentarze