Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama Obserwuj Dziennik Wschodni na Facebooku!

Kurów: Wjechał na barierę, bo był pijany. Uciekł, a potem sam przyszedł na komisariat

Do zdarzenia doszło w niedzielę rano. Kierowca volkswagena najechał na barierę energochłonną i po przejechaniu kilkudziesięciu metrów zatrzymał samochód.
Kurów: Wjechał na barierę, bo był pijany. Uciekł, a potem sam przyszedł na komisariat
Do zdarzenia doszło w niedzielę, przed godzina 6.

Autor: Paweł Nocek

– Gdy zorientował się co się stało, wysiadł z pojazdu i poszedł do miejscowego komisariatu. Tam opowiedział o wszystkim zaskoczonemu dzielnicowemu – mówi Ewa Rejn-Kozak, rzecznik puławskiej policji.

Kierowca wyjaśnił, że zasnął za kierownicą, a wybudziło go dopiero uderzenie o barierę. Mężczyzna nie odniósł obrażeń. Szybko okazało się, dlaczego był senny. 39-latek miał prawie półtora promila alkoholu w organizmie. Trafił do policyjnego aresztu.

Mundurowi zatrzymali mu prawo jazdy. Odpowie za jazdę po pijanemu i spowodowanie kolizji.

Powiązane galerie zdjęć:


Podziel się
Oceń

Komentarze

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama