Nie przyjęli go na oddziale ratunkowym. Zmarł po wizycie
Pan Dariusz w sierpniu skończyłby 51 lat. Był zdrowy, silny. Aż poczuł się źle. Poszedł na szpitalny oddział ratunkowy. Tam kazano mu czekać w długiej kolejce. Po godzinie zmarł we własnej kuchni.
- 11.06.2013 08:42

Reklama













Komentarze