Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Nie przyjęli go na oddziale ratunkowym. Zmarł po wizycie

Pan Dariusz w sierpniu skończyłby 51 lat. Był zdrowy, silny. Aż poczuł się źle. Poszedł na szpitalny oddział ratunkowy. Tam kazano mu czekać w długiej kolejce. Po godzinie zmarł we własnej kuchni.
Nie przyjęli go na oddziale ratunkowym. Zmarł po wizycie

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama