W kinie spędził czterdzieści lat i dwa miesiące
- Na seans przychodziły tzw. trójki - rodzic, nauczyciel i milicjant. W trakcie filmu zapalano światło i biada młodzieży, która wślizgnęła się na seans o dwudziestej - wspomina Jan Golus, kinooperator.
- 17.06.2013 10:44

Reklama













Komentarze