Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

W kinie spędził czterdzieści lat i dwa miesiące

- Na seans przychodziły tzw. trójki - rodzic, nauczyciel i milicjant. W trakcie filmu zapalano światło i biada młodzieży, która wślizgnęła się na seans o dwudziestej - wspomina Jan Golus, kinooperator.
W kinie spędził czterdzieści lat i dwa miesiące

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama