Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Był w krytycznym stanie. Historia odnalezionego psa z ul. Grygowej bez happy endu

Pie, którego ktoś próbował uśmiercić zakopując żywcem przy ul. Grygowej został poddany eutanazji.
Był w krytycznym stanie. Historia odnalezionego psa z ul. Grygowej bez happy endu

Autor: Maciej Kaczanowski

– W piątek została przeprowadzona sesja zwłok zwierzęcia – mówi kom. Andrzej Fijołek z zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie. I dodaje: - Cały czas prowadzimy dochodzenie w tej sprawie, w kierunku znęcania się nad zwierzętami ze szczególnym okrucieństwem.

Dręczone w okrutny sposób kilkunastoletnie zwierzę odnalazła ponad tydzień temu pod wiaduktem w Lublinie przy ul. Grygowej kobieta. To pracownica pobliskiej firmy, która przechodziła w pobliżu i usłyszała skomlenie psa. Gdy podeszła bliżej spostrzegła wystający spod ziemi fragment pyska. Wspólnie z innymi osobami odkopała zakopane zwierzę. Pies trafił pod opiekę lekarzy weterynarii. Już wtedy jego stan był krytyczny a rokowania ostrożne. Pies miał zarówno kłopoty oddechowe jak też neurologiczne. Mimo walki i starań lekarzy weterynarii jego życia nie udało się uratować.

Po publikacji informacji o dręczonym zwierzęciu na policję zgłosił się właściciel czworonoga. Został przesłuchany w charakterze świadka. Mężczyzna stwierdził, że dzień wcześniej pies mu uciekł i nie wie co dalej się z nim działo.


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

ReklamaNOWY LEXUS RZ Odkryj Steel-By-Wire | DNI OTWARTE 4-9 MAJA
Reklama
Reklama