Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

XX Święto Roweru w Lubartowie. Przyjadą tysiące rowerzystów

Zarezerwuj sobie ostatnią niedzielę czerwca i przyjedź. Organizatorzy XX Święta Roweru spodziewają się nawet 12 tys. osób.
XX Święto Roweru w Lubartowie. Przyjadą tysiące rowerzystów
Organizatorzy XX Święta Roweru spodziewają się nawet 12 tys. osób (Maciej Kaczanowski)
Centralnym miejscem imprezy będzie plac przy ul. Nowodworskiej w Lubartowie. Tutaj będą się odbywać liczne imprezy towarzyszące, np. konkursy ze znajomości zasad ruchu drogowego, umiejętności jazdy na rowerze i to również po torze przeszkód. Będzie też można bezpłatnie oznakować rower. Kolejną atrakcja będą występy lokalnych zespołów. W zeszłym roku w rowerowym święcie wzięły udział 9103 osoby. W sumie przejechały na rowerach 224 882 km, czyli dystans porównywalny z ponad 5,5-krotnym okrążeniem ziemi po równiku. Tym razem uczestników ma być jeszcze więcej. Do Lubartowa będą się zjeżdżać z całej Polski. Na miejscu do wyboru będą mieli cztery trasy rowerowe. – Wybierają taką, jaką chcą i jeżdżą tyle, ile mają ochotę – mówi Janusz Pożak, jeden z organizatorów wydarzenia. – Zapisy odbywają się w dniu imprezy. Trzeba pobrać kartę zgłoszeniową, do której dołączony jest kupon na grochówkę i kupon na udział w losowaniu rowerów, których mamy dwadzieścia. Już po przejechaniu jednego okrążenia, rowerzysta staje się pełnoprawnym uczestnikiem rajdu, ma prawo do odebrania dyplomu i koszulki, bierze udział w losowaniu nagród. Najkrótsza trasa ma 17 km i prowadzi z Lubartowa do Kozłówki i z powrotem. Dwie inne mają po 34 km, a najdłuższa to dystans 58 km. Uczestnicy imprezy mogą się rejestrować od godz. 8 do 17.30. – Zakończenie jest o godz. 19. Wcześniej, między godz. 18.15 a 18.30 wszyscy, którzy jeszcze pozostaną w Lubartowie, biorą udział w honorowej rundzie przez miasto. Na koniec wręczymy puchary dla najmłodszych uczestników i dla seniorów – zapowiada Pożak. W całej imprezie nie chodzi o rywalizację, tylko o sport. Sądząc po frekwencji, ten pomysł się sprawdza. – Chodzi nam o to, żeby zachęcić ludzi do wyjścia z domu. Jeżeli ktoś weźmie udział w naszej imprezie, to na pewno mu się spodoba i później sam będzie jeździł – tłumaczy Pożak. – W ubiegłym roku już przed godz. 9 zarejestrowało się ponad tysiąc osób.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama