Unia Europejska zmienia gminy. Na co poszły pieniądze?
Kluczowym źródłem unijnego wsparcia dla gmin okazał się RPO. Program ten zainteresował ponad 150 samorządów.
- 18.06.2013 21:27

Tak wynika z przedstawionego wczoraj raportu Głównego Urzędu Statystycznego. Unia rozdziela fundusze na kilka lat z góry. W okresie 2007–2013 nasi samorządowcy mogli korzystać z kilku źródeł finansowania.
Regionalny Program Operacyjny doskonale wykorzystała gmina Wola Uhruska. Samorządowcom udało się zdobyć z tego źródła blisko 20 mln zł, czyli ponad 4800 zł w przeliczeniu na mieszkańca. To najlepszy wynik w regionie.
– Inwestujemy m.in. w energię słoneczną – mówi Jan Łukasik, wójt Woli Uhruskiej. – Dopłaciliśmy do instalacji ponad 460 kolektorów. Około 9 mln zł dotacji przeznaczyliśmy na kanalizację i układ drogowy. Zbudowaliśmy halę widowiskową, powstaje hala sportowa...
Jeśli chodzi o wykorzystanie pieniędzy z RPO, na ostatnim miejscu znalazła się gmina Końskowola z wynikiem 17,5 zł na mieszkańca. – Z tego programu zbudowaliśmy tylko jedną drogę, znacznie więcej pieniędzy pozyskaliśmy z innych źródeł – mówi Anna Krasińska z Urzędu Gminy w Końskowoli. – Inwestowaliśmy głównie w infrastrukturę wodną i kanalizacyjną.
W ramach Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich, Końskowola zgłosiła w sumie 17 projektów. Z danych GUS wynika, że pozyskała w ten sposób ponad 3 mln zł.
Kolejne źródło gotówki to program Infrastruktura i Środowisko. Gminy złożyły tu zaledwie 10 projektów. Większość to inwestycje w drogi i poprawę stanu środowiska. Znaczne większym zainteresowaniem cieszył się program Kapitał Ludzki. Z tego źródła finansowane są np. szkolenia i warsztaty, które mają poprawić sytuację na rynku pracy.
– Lubelskie gminy złożyły 730 tego typu projektów – mówi dr Urszula Bronisz z Urzędu Statystycznego w Lublinie. Udało im się zdobyć 346 mln zł. W czołówce znalazły się Lublin, Zamość i Chełm.
Kolejne źródło dotacji to program Rozwój Polskich Wschodniej. – Nasze gminy złożyły tu 18 projektów. Mamy najlepszy wynik w kraju – dodaje Bronisz. – Większość środków została przeznaczona na inwestycje w transport i turystykę.
W centralnej części województwa, najbardziej aktywni w pozyskiwaniu pieniędzy okazali się samorządowcy z Lublina, Świdnika, Jastkowa i Łęcznej. Bardzo dobrze radziły sobie również Puławy, Nałęczów i Kazimierz Dolny. Na południowych krańcach regionu dominowały Biłgoraj, Frampol i Janów Lubelski.
Reklama













Komentarze