James Gandolfini nie żyje. Grał gangstera w Rodzinie Soprano
W wieku 51 lat zmarł we Włoszech amerykański aktor James Gandolfini, najbardziej znany jako odtwórca roli gangstera Tony\'ego Soprano w serialu \"Rodzina Soprano\" - podała w nocy ze środy na czwartek telewizja HBO.
- 20.06.2013 07:32

Gandolfini zmarł podczas wakacji w Rzymie. Rzeczniczka stacji HBO Mara Mikialian powiedziała, że przyczyną zgonu najprawdopodobniej był atak serca.
Pochodzący z New Jersey aktor rozpoczął karierę na deskach teatrów Nowego Jorku. Później występował w drugorzędnych rolach w kilkudziesięciu filmach, m.in. w \"Prawdziwym romansie\" Tony\'ego Scotta, \"Karmazynowym przypływie\" tego samego reżysera, \"Meksykaninie\" Gore\'a Verbinskiego, czy \"Wszystkich ludziach króla\" Stevena Zailliana. Wielokrotnie na ekranie przedstawiał postacie gangsterów z amerykańsko-włoskiego półświatka.
Zwrot w karierze zapewniła serialowa rola Tony\'ego Soprano z \"Rodziny Soprano\", gdzie wcielił się w pogrążonego w depresji bossa amerykańsko-włoskiej mafii z New Jersey. Odgrywany przez niego bohater próbuje tam połączyć obowiązki głowy rodziny z działalnością szefa gangu.
Serial, kręcony przez telewizję HBO w latach 1999-2007, oprócz ogromnej popularności przyniósł Gandolfiniemu trzy nagrody Emmy oraz Złoty Glob.
W ostatnim czasie James Gandolfini pracował z HBO nad serialem \"Criminal Justice\".
Reklama













Komentarze