Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama Obserwuj Dziennik Wschodni na Facebooku!

Do jakiej szkoły pójść, żeby potem łatwo znaleźć pracę? Prognoza zawodów

Dekarz, monter instalacji kolejowej, technik dekarstwa i technik robotyki – to zawody dopisane właśnie do listy tych, na których już wkrótce będzie zwiększone zapotrzebowanie na rynku pracy. To też wskazówka dla szkół, w jakich zawodach kształcić by absolwenci nie byli skazani na bezrobocie.
Do jakiej szkoły pójść, żeby potem łatwo znaleźć pracę? Prognoza zawodów

Autor: Maciej Kaczanowski / archiwum

Prognozę zawodów na jakie będzie zapotrzebowanie na rynku pracy Ministerstwo Edukacji i Nauki publikuje co roku.

– To prognoza dla dyrektorów szkół żeby wiedzieli jakich przedmiotów się uczyć i na jakie przedmioty jest zapotrzebowanie – mówi Marzena Machałek, wiceminister edukacji i nauki. – Ma ona wpływ na poprawę trafności w kształceniu w zawodach.

W 2021 r. na liście krajowej pojawiły się po raz pierwszy cztery zawody. To dekarz, technik dekarstwa, technik robotyk i monter nawierzchni kolejowej. Ten ostatni to zawód dodany ze względu na planowany rozwój infrastruktury kolejowej m.in. w związku z budową Centralnego Portu Komunikacyjnego. Ale na liście zawody o szczególnym znaczeniu jest także m.in. elektromechanik, elektronik, elektryk, mechatronik, murarz-tynkarz, ślusarz, czy technik programista.

MEiN opublikowało też listę zawodów, na które będzie większe zwiększone zapotrzebowanie w poszczególnych województwach. W województwie lubelskim jej ich 77. Znajduje się na niej np. monter stolarki budowlanej, piekarz, technik farmaceutyczny, opiekun medyczny i technik weterynarii.

– Zawsze bardzo dokładnie zapoznajemy się z listą. Na 6 zawodów, w których kształcimy cztery znajdują się na krajowej liście zawodów, na których będzie zapotrzebowanie. To mechatronik, elektromechanik transportu szynowego i technik transportu kolejowego – wylicza Anna Wawruch-Lis, dyrektorka Zespołu Szkół Transportowo-Komunikacyjnych im. Tadeusza Kościuszki. – Od września zaczynamy natomiast nauczanie w nowym zawodzie, który został dopisany do listy: technik robotyk. W tej chwili nie ma praktycznie branży, w której robotyka nie byłaby stosowana. Wystarczy spojrzeć na to, co dzieje się w lubelskich przedsiębiorstwach, gdzie większość linii produkcyjnych jest już zrobotyzowana. Przed nami nowa rewolucja przemysłowa.

– Oczywiście analizujemy listę i w odpowiedzi na nią wprowadzamy nowe kierunki kształcenia. Tak było m.in. w przypadku nauki przyszłych techników robót wykończeniowych w budownictwie – mówi Aleksander Błaszczak, dyrektor Zespołu Szkół Budowlanych im. E. Kwiatkowskiego w Lublinie. Szkoła kształci już m.in. w zawodzie dopisanego do listy dekarza. – Współpracujemy też z pracodawcami. Dzięki temu uczniowie naszej szkoły branżowej pierwszego stopnia w ramach praktyk są zatrudnieni jako młodociani pracownicy. Kończąc szkołę mają już trzyletnie doświadczenie zawodowe. Zarówno do naszego technikum, jak i szkoły branżowej przed zakończeniem roku zgłaszają się też firmy szukające specjalistów, a to oznacza że większość uczniów mających chęci do pracy w zawodzie kończąc naukę ma już zapewnioną pracę.

Kalendarz dla ósmoklasistów

Dzisiejsi ósmoklasiści wniosek o przyjęcie do szkoły ponadpodstawowej będą mogli składać od 17 maja do 21 czerwca. Po 25 czerwca dołączyć do nich będą musieli zaświadczenie o wynikach egzaminu. Listy kandydatów zakwalifikowanych ogłoszone zostaną 22 lipca.


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama