Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Najpierw szablon, potem cięcie. Tak wykonuje się rekonstrukcje szczęki lub żuchwy

To działa jak puzzle, przenosimy fragment jednej części ciała do drugiej i dopasowujemy, co do milimetra – tłumaczy szef Kliniki Chirurgii Szczękowo-Twarzowej SPSK1 w Lublinie, która wykonuje zabiegi rekonstrukcyjne.
Najpierw szablon, potem cięcie. Tak wykonuje się rekonstrukcje szczęki lub żuchwy

Zespół prof. Tomasza Tomaszewskiego wykonuje takie rekonstrukcje u pacjentów onkologicznych oraz tych, z rozległymi urazami.

– W zakresie traumatologii chodzi o pacjentów z rozległymi urazami czaszkowo-twarzowymi lub czaszkowo-mózgowymi na przykład po pobiciu czy wypadku komunikacyjnym – tłumaczy chirurg. – Z kolei u pacjentów onkologicznych konieczne jest usunięcie szczęki lub żuchwy zmienionej chorobowo i odtworzenie jej albo z własnych tkanek pacjenta, albo, jeśli jest to niemożliwe, ze specjalnie przygotowanych implantów.

Przy takich operacjach lubelscy specjaliści korzystają ze specjalnych szablonów chirurgicznych wydrukowanych w 3D. – Określają one z jednej strony zakres resekcji w obrębie żuchwy lub szczęki, a z drugiej zakres pobrania z talerza kości biodrowej lub ze strzałkowej – wyjaśnia prof. Tomaszewski. Dodaje: – Taki szablon jest montowany np. na żuchwie i według niego precyzyjnie usuwamy zmienioną patologicznie kość. Kolejny szablon przeznaczony jest dla kości, z której pobieramy przeszczep do rekonstrukcji utraconych tkanek.

Jak powstaje taki szablon? – Przygotowuje je specjalistyczna firma CHM z Białegostoku na podstawie przesłanego przez nas wyniku tomografii komputerowej konkretnego pacjenta. Ta sama firma przygotowuje nam również implanty (wykonane z polimerów wyskocząsteczkowych lub stopów tytanu), jeśli odtworzenie utraconego fragmentu z własnej tkanki pacjenta jest niemożliwe – tłumaczy prof. Tomaszewski.

Ostatnia rekonstrukcja została przeprowadzona w lubelskiej klinice na początku lutego u pacjentki po chorobie nowotworowej. Konieczne było usunięcie znacznych części żuchwy.

– Usunęliśmy trzon i gałąź żuchwy, które jednocześnie zostały odtworzone przeszczepem pobranym z kości strzałkowej. Dodatkowo musieliśmy skorygować położenie żuchwy, która z powodu wady kostnej była cofnięta – wyjaśnia prof. Tomaszewski i zaznacza: Najważniejsza korzyść takiej rekonstrukcji to odtworzenie struktur anatomicznych oraz zabezpieczenie istotnych funkcji życiowych m.in. oddychania.


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

ReklamaNOWY LEXUS RZ: Rewolucja totalna! | DNI OTWARTE 4-9 MAJA
Reklama
Reklama