Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama STUDNIÓWKA 2026 - zobacz galerię zdjęć!
Reklama

Hummel IV liga: Dwa miejsca w grupie mistrzowskiej i pięciu chętnych

W środę o godz. 17 zostaną rozegrane ostatnie spotkania w rundzie zasadniczej. Na razie znamy 10 z 12 drużyn, które wystąpią w grupie mistrzowskiej. O dwa ostatnie miejsca walczy jeszcze pięć drużyn.
Hummel IV liga: Dwa miejsca w grupie mistrzowskiej i pięciu chętnych
Trener Włodawianki Mirosław Kosowski zapowiada, że w przypadku niekorzystnego wyniku sam wejdzie na boisko, żeby pomóc w walce o szóstkę

Autor: Maciej Kaczanowski

W grupie pierwszej najważniejsze w środę będzie spotkanie w Opolu Lubelskim. Tamtejszym Opolanin musi się pogodzić z walką o utrzymanie, ale wiadomo, że w tej sytuacji każdy punkt będzie cenny.

Dlatego w starciu z Włodawianką podopieczni Daniela Szewca nie odpuszczą. Gościom do zajęcia szóstego miejsca wystarczy remis. A na rozwój wydarzeń czeka Górnik II Łęczna, który obecnie jako ostatni znajduje się nad kreską.

Traf chciał, że Mirosław Kosowski, czyli trener Włodawianki o awans powalczy ze swoim były klubem. W końcu w Opolu Lubelskim spędził trochę czasu. Szkoleniowiec nie wyklucza, że w przypadku niekorzystnego wyniku sam ruszy na boisko. – Już w ostatnim meczu z Lutnią szykowałem się do wejścia. W marcu przechodziłem jednak koronawirusa, po którym nadal szybko się męczę. Szkoda, bo w okresie przygotowawczym naprawdę byłem w dobrej formie. W środę będę jednak w gotowości i jeżeli będzie taka potrzeba, to spróbuję pomóc – zapewnia popularny „Kosa”.

A czego spodziewa się po starciu z Opolaninem? – To będzie trudny mecz, ale na własne życzenie doprowadziliśmy do takiej sytuacji. Mogliśmy sobie zagwarantować miejsce w szóstce już wcześniej. Opole Lubelskie to jednak trudny teren, a rywal ma w swoim składzie kilku dobrych zawodników. Musimy podjąć walkę. Jak pokazują nasze dotychczasowe wyniki wolimy jednak grać na wyjazdach i na lepszych boiskach. A to, na którym zagramy w środę jest najlepsze w lidze. Nie spodziewałem się, że akurat spotkanie z moim byłym klubem będzie tak istotne. Musimy jednak podjąć wyzwanie i zrobić swoje. Trzeba walczyć od pierwszej do ostatniej minuty – przekonuje trener Kosowski.

W grupie drugiej o awans w bezpośrednim pojedynku zmierzą się: Grom Różaniec i Huczwa Tyszowce. Gdyby jednak w tym meczu padł remis, a Gryf Gmina Zamość pokona Ładę 1945 Biłgoraj, to właśnie zespół Sebastiana Luterka znajdzie się w grupie mistrzowskiej. Wszystko zależy jednak od wydarzeń w Różańcu.

– Jeszcze nie wiem, czy to będzie dla nas najważniejszy mecz w sezonie. Jeżeli jednak będziemy walczyli o utrzymanie, to inne mogą okazać się ważniejsze. Trudno powiedzieć, jak to wszystko się potoczy, bo piłka jest loterią. Przekonaliśmy się o tym w dwóch ostatnich występach. Mogliśmy oba wygrać, a w dziwnych okolicznościach tego nie zrobiliśmy. Najpierw z Gryfem straciliśmy dwie bramki w dwie minuty. Ostatnio z Ładą w ósmej minucie doliczonego czasu gry rywale strzelili na 2:2 – mówi Bogdan Antolak, trener Gromu.

I dodaje, że środowe starcie na pewno będzie ciekawe. – W końcu obie drużyny mają o co grać. Myślę, że zarówno my, jak i przeciwnicy zagramy na więcej niż 100 procent. Nie mamy nic do stracenia i trzeba walczyć. Nie spodziewam się remisu, bo pójdziemy na całość i myślę, że to my, albo Huczwa zagramy w grupie mistrzowskiej. Nie ukrywam, że będziemy też śledzić, co dzieje się w meczu Gryfa z Ładą, bo to będzie istotny wynik, który może mieć wpływ na nasze poczynania. Gdyby klub z Biłgoraja prowadził do przerwy 3:0, to wiadomo, że wystarczy nam remis – dodaje opiekun beniaminka.

A co na to zespół z Tyszowiec? – Grom musi myśleć o wygranej, bo w przypadku remisu to Gryf może się dostać do szóstki. Ale my też. Dlatego trudno mi w tej chwili przewidywać, jaka będzie taktyka rywala i kto bardziej nastawi się na grę z kontry. Wiadomo jednak, że przeciwnik na pewno jest dobrze zorganizowany w obronie, a ich siłą jest właśnie szybki atak. Na to musimy uważać. A kto jest faworytem do szóstego miejsca? Moim zdaniem wszystkie drużyny mają takie same szanse i zapowiada się bardzo ciekawa środa – przekonuje Krzysztof Rysak, szkoleniowiec Huczwy.

ŚRODA W HUMMEL IV LIDZE

Grupa I: Opolanin Opole Lubelskie – Włodawianka Włodawa * Sparta Rejowiec Fabryczny – POM Iskra Piotrowice.

Grupa II: Gryf Gmina Zamość – Łada 1945 Biłgoraj * Grom Różaniec – Huczwa Tyszowce * Świdniczanka Świdnik – Kryształ Werbkowice * Victoria Żmudź – Unia Hrubieszów. Wszystkie mecze rozpoczną się o godz. 17.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama