Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama NOWY LEXUS RZ Odkryj Steel-By-Wire | DNI OTWARTE 4-9 MAJA

Lublin pod prądem, ale bez drutów. Trolejbus przestaje być pupilkiem

Lublin nie będzie już rozbudowywał sieci trolejbusowej, a jedynie ją uzupełniał. Oficjalnie zapowiada to Zarząd Transportu Miejskiego, który przechodzi na autobusy elektryczne. Pierwsze z nich dotarły już do Lublina, w środę zamówiono kolejne.
Lublin pod prądem, ale bez drutów. Trolejbus przestaje być pupilkiem
Zdjęcie ilustracyjne

Autor: Archiwum

Podpisana w środę umowa dotyczy siedmiu przegubowych elektrobusów z zestawem ładowarek. Termin dostawy ustalono na maj roku 2023. Kontrakt opiewający na 23 mln zł zgarnął producent pojazdów marki Solaris, który wygrał w Lublinie już wszystkie przetargi na dostawę autobusów elektrycznych, a łącznie ma być ich 39, w tym wspomnianych 7 przegubowców.

Pierwsze elektrobusy, których umownym terminem dostawy jest czerwiec, są już nawet w Lublinie. – Przechodzą testy – mówi Grzegorz Malec, dyrektor Zarządu Transportu Miejskiego.

15 kolejnych elektrobusów spodziewanych jest we wrześniu a następnych 7 w listopadzie bieżącego roku. Kolejna dostawa planowana jest na kwiecień przyszłego roku, zaś listę dostaw zamkną wspomniane już wozy przegubowe.

ZTM zapowiada, że miasto nie będzie już rozbudowywać sieci trolejbusowej. – Będziemy budować uzupełnienia, odcinki, które wypadły z systemu – mówi dyrektor Malec. – To bodajże siedem czy osiem kilometrów takich łączników – dodaje szef ZTM. Jako jeden z przykładów podaje dociągnięcie sieci przez ul. Filaretów do pętli przy os. Widok.

Gdzie jeszcze mogą się pojawić uzupełniające odcinki sieci trolejbusowej? – Jeżeli w nowej perspektywie unijnej miasto uzyska fundusze, to będziemy rozważać wydłużenie trakcji trolejbusowej tylko o krótkie odcinki do pętli czy węzłów, m.in. przy powstających dużych osiedlach mieszkaniowych – odpowiada Monika Fisz z ZTM. – Rozważamy odcinki w ciągu ul. Wróblej, Filaretów do PKP Lublin Zachodni, os. Widok, Lubelskiego Lipca ‘80 czy Dekutowskiego. Niemniej analizujemy dodatkowe rozwiązania, które byłyby korzystne.

Władze miasta zapewniają jednak, że zaprzestanie rozwoju sieci trolejbusowej nie będzie oznaczać jej zwijania. – Nie, o likwidacji nie ma mowy – zapewnia prezydent Krzysztof Żuk, który jest o cztery lata młodszy od lubelskiego systemu komunikacji trolejbusowej, uruchomionego w roku 1953.


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

ReklamaNOWY LEXUS RZ: Rewolucja totalna! | DNI OTWARTE 4-9 MAJA
Reklama
Reklama