Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama STUDNIÓWKA 2026 - zobacz galerię zdjęć!
Reklama

Zmarzlik triumfował w SGP w Szwecji, a Kubera z Motoru Lublin dostał kolejną szansę do jazdy

Czwarte zwycięstwo w tym sezonie w turnieju z cyklu Speedway Grand Prix odniósł Bartosz Zmarzlik. Aktualny mistrz świata wjechał w sobotę do finału, w którym nie dał rywalom szans. Wcześniej jednak nie szło mu aż tak dobrze
Zmarzlik triumfował w SGP w Szwecji, a Kubera z Motoru Lublin dostał kolejną szansę do jazdy
Dominik Kubera (na zdjęciu) zaliczył kolejny dobry występ w cyklu SGP.

Autor: Piotr Michalski/archiwum

Niezwykle rzadko zdarza się, żeby Bartosz Zmarzlik przyjeżdżał do mety na ostatniej pozycji. A od takiej właśnie małej niespodzianki w premierowej serii startów rozpoczęła się sobotnia rywalizacja w Szwecji. Polak przegrał na torze z Duńczykiem Andersem Thomsenem, Brytyjczykiem Robertem Lambertem i Rosjaninem Emilem Sajfutdinowem. Potem zaliczył chwilową zwyżkę formy, zdobywając „trójkę”, tylko po to, żeby w swoich dwóch kolejnych wyścigach zajmować trzecią lokatę.

Bartosz Zmarzlik szukał prędkości i można powiedzieć, że znalazł ją w najbardziej odpowiednim momencie – kiedy ważyły się losy tego, czy w ogóle awansuje do półfinału imprezy. Wygrana w 19. biegu nad Australijczykiem Maxem Frickem, Krzysztofem Kasprzakiem i Szwedem Pontusem Aspgrenem mu to zapewniła. W decydującej części zmagań, czyli właśnie w półfinale, a następnie w finale, był już bardzo szybki i zrobił „swoje”, czyli zwyciężył.

W decydującym wyścigu zameldowali się również Rosjanin Artiom Łaguta, Szwed Fredrik Lindgren oraz Australijczyk Jason Doyle, który w pierwszym podejściu zerwał taśmę.

Na uwagę na pewno zasługuje kolejny występ Dominika Kubery w Indywidualnych Mistrzostwach Świata. Zawodnik Motoru Lublin, który zastąpił kontuzjowanego Słowaka Martina Vaculika, zajął ostatecznie siódme miejsce, zdobywając 7 punktów. Wystartował w sumie sześć razy: dwukrotnie był drugi, a raz to przeciwnicy oglądali jego plecy.

Jak poszło pozostałym dwóm reprezentantom Polski? Maciej Janowski zakończył jazdę w półfinale z dorobkiem 10 punktów, a Krzysztof Kasprzak był 15. – uzbierał 4 „oczka”.

Na czele klasyfikacji generalnej nie doszło do przetasowań. Liderem jest Bartosz Zmarzlik (121 punktów), drugi jest Artiom Łaguta (118), a trzeci Fredrik Lindgren (96). Dominik Kubera jest 13. (44).

Do zakończenia rywalizacji w cyklu SGP żużlowcom pozostały jeszcze cztery turnieje: w Togliatti (28 sierpnia), Vojens (11 września) oraz w Toruniu (1-2 października).


Podziel się
Oceń

Komentarze

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama