Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama STUDNIÓWKA 2026 - zobacz galerię zdjęć!
Reklama

Groźnie wyglądający wypadek Grigorija Łaguty. Wiemy, co ze stanem zdrowia Rosjanina

Grigorij Łaguta jest mocno poobijany, ale póki co badania nie wykazały żadnych złamań. Rosjanin uległ groźnie wyglądającemu wypadkowi podczas niedzielnego spotkania Motoru Lublin z Moje Bermudy Stalą Gorzów w PGE Ekstralidze.
Groźnie wyglądający wypadek Grigorija Łaguty. Wiemy, co ze stanem zdrowia Rosjanina

Autor: Wojciech Szubartowski

W 11. biegu, na wejściu w drugi łuk, zawodnik "Koziołków" zahaczył o tylne koło w motocyklu Szymona Woźniaka. Przez to spadł z motocykla i wbił się głową pod dmuchaną bandę. Na tor szybko wjechała karetka, która pozostawała tam przez około 15 minut. Rosjanin był oszołomiony i miał założony kołnierz ortopedyczny. Wstał jednak o własnych siłach i wsiadł do ambulansu.

O jego stan zdrowia zapytaliśmy w poniedziałek Jakuba Kępę, prezesa Motoru Lublin. Jak nam powiedział, zawodnik jest mocno poobijany i najbliższe dni pokażą, w jakim dokładnie jest stanie. Na pytanie, czy nie ma on żadnych złamań odpowiedział, że na razie badania niczego nie wykazały. Grigorij Łaguta musi jeszcze przejść kolejne testy i będzie pod stałą obserwacją lekarską. Jakub Kępa stwierdził także, że nic w przypadku żużlowca nie będzie robione na siłę, bo na pierwszym miejscu jest jego zdrowie.

Przypomnijmy, że w niedzielę Motor Lublin pokonał po raz drugi w półfinałach play-off PGE Ekstraligi Moje Bermudy Stal Gorzów i awansował do finałowego etapu rozgrywek. Powalczy o historyczny, złoty medal z Betard Spartą Wrocław.


Podziel się
Oceń

Komentarze

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama