Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Nowe szaty "Nadbużanki". Cztery miliony na asfalt dla turystów i mieszkańców

Koniec z narzekaniem na dziury i urwane zawieszenia. Jedna z najbardziej malowniczych tras wschodniej Polski, kultowa Droga Nadbużańska, wkracza w nową erę. Oficjalne podpisy na dokumentach już wyschły, a to oznacza, że ciężki sprzęt lada chwila wjedzie na dwa kluczowe odcinki w powiecie włodawskim. Samorządowcy triumfalnie ogłaszają dotrzymanie słowa, a drogowcy dostają zaledwie trzy miesiące na to, by zniszczone trakty zamienić w gładki jak stół asfalt. Czy zdążą przed końcem urlopowego szaleństwa?
DW 816
Nadbużanka - droga o numerze 816, przebiegająca we wschodniej części województwa lubelskiego, wzdłuż polsko-ukraińskiej i polsko-białoruskiej granicy

Źródło: Wikipedia

Droga wojewódzka nr 816, pieszczotliwie i dumnie nazywana Drogą Nadbużańską, od lat stanowiła logistyczny i turystyczny kręgosłup wschodniej Lubelszczyzny. Choć widoki rozciągające się wzdłuż Bugu zapierają dech w piersiach, to stan techniczny niektórych fragmentów nawierzchni potrafił skutecznie zepsuć humor każdemu kierowcy. Z tym krajobrazowym dysonansem postanowiono wreszcie skończyć.

Władze powiatu włodawskiego z entuzjazmem poinformowały o przypieczętowaniu kluczowego kontraktu. Komunikat, który pojawił się w mediach społecznościowych, nie pozostawia wątpliwości: „Mamy to! Obietnica dotrzymana – umowa na remont DW 816 oficjalnie podpisana!” – ogłosił samorząd.

Miliony na asfalcie: Gdzie i za ile?

Skala przedsięwzięcia robi wrażenie, zwłaszcza na lokalnym rynku infrastrukturalnym. Całkowita wartość zadania opiewa na kwotę 4 442 671,64 zł. Za te pieniądze metamorfozę przejdą dwa strategiczne odcinki o łącznej długości 4,7 km:

  • Pawluki – Różanka: odcinek liczący 3,7 km, stanowiący duże wyzwanie techniczne.
  • Włodawa – Orchówek: krótszy, 1-kilometrowrowy fragment, niezwykle istotny dla lokalnego ruchu podmiejskiego.

Przetargową batalię wygrała krakowska firma DUNA POLSKA S.A., która na realizację wszystkich prac otrzymała niezwykle napięty harmonogram – czas realizacji to zaledwie 3 miesiące od dnia zawarcia umowy. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, nowym, bezpiecznym traktem pojedziemy jeszcze w tym sezonie turystycznym.

Sukces ma wielu ojców (i matkę)

Droga Nadbużańska nie doczekałaby się tak szybkiej reakcji, gdyby nie zakulisowe, polityczne porozumienie ponad szczeblami. Samorządowcy z Włodawy nie szczędzą pochwał dla osób, które wydeptały ścieżki w Lublinie. Szczególne słowa uznania i podziękowania skierowano do Kamili Grzywaczewskiej – Wiceprzewodniczącej Sejmiku Województwa Lubelskiego, za jej zaangażowanie w sprawy regionu. Swoje cegiełki do sukcesu dołożyli również Wicemarszałkowie Województwa, Piotr Breś oraz Marek Grzegorz Wojciechowski, reprezentujący Zarząd Województwa przy podpisywaniu dokumentów.

Więcej niż techniczny lifting

W przypadku powiatu włodawskiego ta inwestycja to coś znacznie więcej niż tylko wylanie kilku ton świeżej masy bitumicznej. DW 816 to w sezonie letnim prawdziwy poligon dla kierowców, rowerzystów i pieszych zmierzających w urokliwe zakątki nad Bugiem.

Nowy asfalt oznacza likwidację niebezpiecznych wyrw, poprawę komfortu codziennych dojazdów do pracy oraz potężny impuls rozwojowy dla nadbużańskiej turystyki. Lepsza dostępność komunikacyjna to szansa na większe zyski dla lokalnej agroturystyki, sklepów i gastronomii. Odliczanie trzech miesięcy właśnie ruszyło – teraz czas, by urzędniczy sukces na papierze zamienił się w realny komfort pod kołami samochodów.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama