Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama STUDNIÓWKA 2026 - zobacz galerię zdjęć!
Reklama

Stawka większa niż srebro. Motor Lublin odjedzie w niedzielę pierwszy mecz finałowy z Betard Spartą Wrocław

Na pewno mają już srebrny medal, ale drużynowy mistrz Polski może być tylko jeden. Motor Lublin rozpocznie w niedzielę (godz. 19.15) rywalizację w finale play-off najlepszej ligi świata, a rywalem "Koziołków" w walce o złoto będzie Betard Sparta Wrocław
Stawka większa niż srebro. Motor Lublin odjedzie w niedzielę pierwszy mecz finałowy z Betard Spartą Wrocław

Autor: Wojciech Szubartowski/archiwum

Żółto-biało-niebiescy już osiągnęli największy sukces w lubelskim żużlu od 30 lat. Muszą jednak odłożyć świętowanie na później, bo w przeciwieństwie do sezonu 1991 (kiedy nie rozgrywano play-offów), mają do odjechania jeszcze dwa starcia finałowe. A rywal jest nie byle jaki – to brązowy medalista z ubiegłego roku, czyli Betard Sparta Wrocław.

Nie wiadomo, czy w pierwszym starciu finałowym, w najbliższą niedzielę, zobaczymy na torze przy Al. Zygmuntowskich Grigorija Łagutę. Decyzja w sprawie jego występu ma być podjęta w ostatniej chwili. Rosjanin przyznał w rozmowie z "Przeglądem Sportowym", że odczuwa skutki bolesnego upadku z meczu półfinałowego z Moje Bermudy Stalą Gorzów.

– Wszyscy pytają mnie o stan głowy, a tak naprawdę w wypadku najbardziej ucierpiały plecy i szyja. Ból wciąż jest bardzo duży, ale czuję się już znacznie lepiej niż w poniedziałek. Mam jednak zakazane wszelkie aktywności fizyczne, więc pozostaje mi siedzenie w domu – mówi "Grisza". Jak dodaje, na pewno nie pojawi się na żadnym z treningów przed niedzielnym spotkaniem.

W poniedziałek Jakub Kępa, prezes Motoru Lublin, przekazał nam, że nic w przypadku żużlowca nie będzie robione na siłę, bo jego zdrowie jest najważniejsze.

Nawet przy takim osłabieniu duet Maciej Kuciapa-Jacek Ziółkowski ma do swojej dyspozycji mocną drużynę. Jeśli spojrzymy na wyniki meczów półfinałowych, to zobaczymy, że liderem Motoru (podobnie jak w rundzie zasadniczej) był Mikkel Michelsen. Duńczyk zdobył 12 i 11 punktów. Świetnie spisywali się również Dominik Kubera (8+1 i 10) oraz Krzysztof Buczkowski (8+2 i 8+1), który dostał skrzydeł w najważniejszym momencie tego sezonu. W tej rywalizacji lublinianie mieli także znaczną przewagę na pozycjach juniorskich – młodzieżowcy z Lublina zdobyli w sumie 15+4 punktów, a ich rówieśnicy z Gorzowa zaledwie 5+1 (i to wyłącznie Wiktor Jasiński).

Sparta Wrocław to zespół "napakowany" wielkimi nazwiskami ze świata żużla: były trzykrotny indywidualny mistrz świata Brytyjczyk Tai Woffinden; Rosjanin Artiom Łaguta, który ma chrapkę na tytuł mistrza świata w tym roku; wielokrotny medalista międzynarodowych imprez i reprezentant Polski Maciej Janowski; a do tego jeszcze utalentowani Gleb Czugunow, Brytyjczyk Daniel Bewley oraz juniorzy Przemysław Liszka i Michał Curzytek.

W dwumeczu z Fogo Unią Leszno trener Dariusz Śledź mógł liczyć na dobrą dyspozycję swoich podopiecznych, którzy wygrali dwukrotnie – 49:41 (wyjazd) oraz 47:43 (dom). Liderzy zespołu wypadli znakomicie: Tai Woffinden (10+2 i 11+1), Artiom Łaguta (10 i 11) i Maciej Janowski (11+1 i 12). Do tego juniorzy dorzucili jeszcze łącznie 15+4 punktów.

Przypomnijmy, że lublinianie spotkali się z wrocławianami dwukrotnie w rundzie zasadniczej. W kwietniu "Koziołki" wygrały u siebie 52:38 (Sparta jechała bez kontuzjowanego Taia Woffindena), a w czerwcu na wyjeździe przegrały 39:51.

Początek pierwszego meczu finałowego Motor Lublin kontra Betard Sparta Wrocław, na torze nad Bystrzycą, zaplanowano na niedzielę, 19 września, na godz. 19.15. Transmisję telewizyjną będzie można śledzić na antenie nSport+. Relacja na żywo pojawi się również na stronie www.dziennikwschodni.pl.

===

Awizowane składy

Motor Lublin: 9. Dominik Kubera, 10. Grigorij Łaguta, 11. Jarosław Hampel, 12. Krzysztof Buczkowski, 13. Mikkel Michelsen, 14. Wiktor Lampart, 15. Mateusz Cierniak.

Betard Sparta Wrocław: 1. Tai Woffinden, 2. Gleb Czugunow, 3. Artiom Łaguta, 4. Mateusz Panicz, 5. Maciej Janowski, 6. Przemysław Liszka, 7. Michał Curzytek.


Podziel się
Oceń

Komentarze

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama